Rosyjski samolot Ił-20 nad Bałtykiem
26 sierpnia 2025 roku niemieckie myśliwce Eurofighter wystartowały z bazy Rostock-Laage, by przechwycić rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20M operujący nad Morzem Bałtyckim. Maszyna znajdowała się nad wodami międzynarodowymi, nie zgłosiła planu lotu ani nie utrzymywała kontaktu radiowego, co jest naruszeniem zasad bezpieczeństwa lotniczego. Po identyfikacji wizualnej Niemcy przekazali eskortę szwedzkim sojusznikom z NATO i wrócili do bazy.
Narastające napięcia i kolejne incydenty
To już kolejna tego typu akcja w 2025 roku; niemieckie media podają, że były to co najmniej dziewiąte lub dziesiąte przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20 nad Bałtykiem. Maszyny te startują przede wszystkim z obwodu kaliningradzkiego i zbierają dane o aktywnościach wojskowych państw NATO, zwłaszcza Polski, Niemiec, Danii i Szwecji.
W poprzednich dniach również odnotowano incydenty, w tym wtargnięcie rosyjskich myśliwców MiG-31 do estońskiej przestrzeni powietrznej w rejonie wyspy Vaindloo na Zatoce Fińskiej, które trwało około 12 minut. Polska Straż Graniczna poinformowała też o niskich przelotach rosyjskich myśliwców nad platformą Petrobalticu na Morzu Bałtyckim.
Reakcje NATO
W związku z naruszeniami Estońska Republika zgłosiła wniosek o uruchomienie konsultacji na podstawie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Rada Północnoatlantycka, główny organ decyzyjny NATO, zwołana zostanie na posiedzenie w najbliższy wtorek, aby omówić sytuację i podjąć decyzje dotyczące działań sojuszu.
"Po raz kolejny nasze siły szybkiego reagowania, składające się z dwóch myśliwców Eurofighter, otrzymały od NATO zadanie zbadania niezidentyfikowanego samolotu bez planu lotu ani kontaktu radiowego w międzynarodowej przestrzeni powietrznej" — Niemieckie Siły Powietrzne
Rosyjskie działania są oceniane jako prowokacyjne testowanie gotowości systemów obronnych państw NATO, co pokazują liczby incydentów oraz naruszeń przestrzeni powietrznej w regionie Bałtyku.
Źródło: bankier.pl