Wstępna waloryzacja emerytur na poziomie 4,9%
Rząd zaproponował, że waloryzacja emerytur i rent w 2026 roku wyniesie około 4,9 procent. To efekt połączenia prognozowanej inflacji (około 3-4%) oraz realnego wzrostu płac (przyjętego na poziomie 20%). Dla emerytów oznacza to, że najniższe świadczenia mogą wzrosnąć o ok. 92 zł brutto, a przeciętne nawet o 170-180 zł brutto miesięcznie. Podwyżki zostaną wprowadzone automatycznie od 1 marca 2026 roku, bez konieczności składania wniosków.
Jak powstaje wskaźnik waloryzacji?
Kancelaria Premiera przedstawiła Radzie Dialogu Społecznego propozycję, że podwyżki będą wyliczane na podstawie inflacji z 2025 roku powiększonej o co najmniej 20% realnego wzrostu średniego wynagrodzenia. To oznacza, że spadek inflacji w porównaniu z ostatnimi latami wpływa na niższy wskaźnik, mimo podwyżek płac.
Protesty związków zawodowych
Trzy największe centrale związkowe — NSZZ "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych — postulują zwiększenie udziału wzrostu płac w waloryzacji z 20% do 50%, argumentując, że tylko taki model pozwoli realnie ochronić wartość świadczeń seniorów w obliczu rosnących kosztów życia. Rząd jednak zdecydował się na zachowanie podstawowego wariantu na poziomie 20% realnego wzrostu płac.
Termin i dalsze negocjacje
Ostateczny wskaźnik waloryzacji zostanie ustalony dopiero w lutym 2026 roku, gdy Główny Urząd Statystyczny udostępni kompletną informację o inflacji i wzroście wynagrodzeń za cały rok 2025. Proces negocjacji między rządem a Radą Dialogu Społecznego potrwa do połowy roku 2025 i może wpłynąć na finalne parametry podwyżek.
Koszty waloryzacji dla budżetu
Wariant 4,9% oznacza wielomiliardowe wydatki z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, które w części są pokrywane z dotacji z budżetu państwa. Już w 2025 roku koszt samej waloryzacji wyniósł ok. 23 mld zł, a łączne wydatki po uwzględnieniu dodatkowych świadczeń przekroczyły 50 mld zł. Wzrost wskaźnika powyżej zaproponowanego poziomu wymaga znalezienia nowych źródeł finansowania.
Waloryzacja nie jest magicznym prezentem, lecz to twardy wydatek, który wymaga balansowania między troską o seniorów a realiami budżetu — Minister Finansów
Źródło: nowosci.com.pl