Inne gatunki czekają na dom
Choć głównie przyzwyczajeni jesteśmy do widoku psów i kotów w poznańskim schronisku, pod opieką placówki znajduje się także grupa królików, szynszyli oraz innych zwierząt klatkowych. Zwierzęta te często trafiają do schroniska po porzuceniu – niekiedy wyrzucone nawet ze śmietników, co dla nich oznacza niemal pewną śmierć lub wielkie cierpienie.
Przyczyny i zagrożenia
Porzucone zwierzęta klatkowe są pozbawione dostępu do wody i pożywienia, mogą zatruć się lub paść ofiarą drapieżników i samochodów. W takich warunkach łatwo także o choroby. Dlatego tak ważna jest szybka interwencja i pomoc ze strony osób napotykających porzucone zwierzęta.
Prawo i konsekwencje
Porzucenie zwierzęcia to przestępstwo karane na mocy ustawy o ochronie zwierząt. Grozi za nie kara pozbawienia wolności do 3 lat, a w przypadku rażącego okrucieństwa nawet do 5 lat. Sąd obowiązkowo może nałożyć na sprawcę nawiązkę od 1000 zł do 100 000 zł na cele związane z ochroną zwierząt.
„Porzucenie zwierzęcia wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, które mają chronić naszych podopiecznych” — pracownik poznańskiego schroniska
Jak pomóc porzuconemu zwierzęciu?
Jeśli napotkamy na drodze porzucone zwierzę, należy je zabezpieczyć, by nie uciekło i nie doznało krzywdy, a następnie niezwłocznie powiadomić straż miejską, schronisko lub organizację prozwierzęcą. Zapewni to zwierzakowi najlepszą możliwą opiekę.
Zwierzaki czekające na adopcję
Obecnie w poznańskim schronisku na adopcję czekają między innymi króliki i szynszyle o imionach Świderek, Walter White, Pichcik oraz Tata. Szczególną uwagę zwraca Walter White, samiec kastrowany, który bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem i uczy się kuwetkowania, co jest dużym plusem dla przyszłych opiekunów.
Niedobór miejsc dla zwierząt klatkowych
Dotychczas schronisko nie było w stanie przyjąć większej liczby zwierząt domowych innych niż psy i koty ze względu na brak odpowiednich warunków. Planowana jest jednak budowa nowoczesnego ośrodka na niemal 5 ha, gdzie znajdzie się miejsce także dla królików, świnek morskich i innych małych pupili. Inwestycja ma kosztować około 30 mln zł.
Źródło: Głos Wielkopolski