Areszt do grudnia i oczekiwanie na proces
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim podjął decyzję o przedłużeniu aresztu dla Sebastiana M. do 24 grudnia 2025 roku. Decyzja ta została oparta na artykule 249 Kodeksu Postępowania Karnego, który wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił zarzucany mu czyn. Ponadto uwzględniono obawy ucieczki, matactwa oraz możliwości utrudniania postępowania, a także grożącą osiem lat więzienia karę.Proces rozpocznie się 9 września w jednym z aresztów na Śląsku.
Status więziennego celebryty i warunki w areszcie
Sebastian M. jest postrzegany jako więzienny celebryta - jego osadzenie jest znane innym więźniom, więc znajduje się pod specjalnym nadzorem. Przebywa w kilkuosobowej celi, gdzie ma m.in. dostarczony przez rodzinę telewizor. Mimo to ograniczenia są surowe - obowiązuje limit 6 kg żywności i 9 litrów wody miesięcznie dla każdego osadzonego.
Sąd wyjaśnia powody aresztu
"Sąd oparł się o treść artykułu 249. Kodeksu Postępowania Karnego oceniając, że zebrany materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił zarzucany mu czyn. Zastosował też przesłanki szczególne dotyczące obawy ucieczki lub ukrycia się oskarżonego, obawy matactwa, utrudniania postępowania karnego, a ponadto, z uwagi na grożącą surową karę, w tym przypadku jest to osiem lat więzienia" — Marcin Oleśko, prezes Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim