Powstaje Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności
Ministerstwo funduszy i polityki regionalnej przygotowuje ustawę o Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, który ma dysponować budżetem w wysokości 26 mld zł. Ponad połowa środków zostanie przeznaczona na wsparcie polskich samorządów, w tym tych z województwa śląskiego, na inwestycje o podwójnym zastosowaniu – na potrzeby mieszkańców w czasie pokoju i bezpieczeństwa w sytuacjach kryzysowych. Ustawa ma wejść w życie jeszcze w 2025 roku.
Inwestycje z podwójnym zastosowaniem
Wiceminister Jan Szyszko podkreśla, że środki mają wspierać przedsięwzięcia trwałe i funkcjonalne, które w okresie pokoju służą społeczności lokalnej, a w kryzysie mogą pełnić rolę obronną lub chroniącą. Przykłady takich inwestycji to nowa infrastruktura drogowa z elementami bezpieczeństwa czy budowa schronów, jak planowane w Psarach.
Częstochowa z kolei planuje modernizację wiaduktu na alei Bohaterów Monte Cassino, z uwzględnieniem bezpieczeństwa mieszkańców.
Samorządowcy oczekują sensownych i trwałych projektów
Przedstawiciele samorządów zwracają uwagę, że kluczowa jest nie tylko dostępność finansowania, ale też przemyślane rozplanowanie inwestycji tak, aby były trwałe, funkcjonalne i ekonomiczne w utrzymaniu. Istotną kwestią pozostaje również konieczność wygospodarowania środków własnych na prace przygotowawcze, takie jak projektowanie czy uzyskanie zezwoleń, które mogą być obciążeniem dla lokalnych budżetów.
Termin ogłoszenia konkursów i wykorzystanie środków
Pierwsze konkursy inwestycyjne planowane są na połowę 2026 roku. Samorządy oczekują, że nabory będą organizowane szybko, co pozwoli maksymalnie efektywnie wykorzystać dostępne fundusze.
Polska jako pionier w Unii Europejskiej
"Polska to pierwszy kraj w Unii Europejskiej, który wprowadza Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności w ramach KPO. Już wiem, że są kolejne państwa, które chcą iść w nasze ślady. To fundusz inwestycyjny, a nie zakupowy" – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej.
"Na pewno dofinansowanie otrzymają firmy państwowe i prywatne oraz instytuty badawcze na rzecz wzrostu i rozwoju swoich linii produkcyjnych i potencjału. Polska musi być silna, bo tylko siła odstrasza" – Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON.
Źródło: nettg.pl