Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu obniżył wyrok za zabójstwo w Ścięgnach do 15 lat więzienia

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skrócił karę z 18 do 15 lat więzienia dla 32-latka, który w kwietniu 2024 roku w Ścięgnach pod Jelenią Górą zabił znajomego po kłótni podczas libacji alkoholowej.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu obniżył wyrok za zabójstwo w Ścięgnach do 15 lat więzienia

Zabójstwo podczas libacji w Ścięgnach pod Jelenią Górą

W kwietniu 2024 roku doszło do tragicznego zdarzenia w miejscowości Ścięgna pod Jelenią Górą. Po wspólnej libacji alkoholowej między dwoma mężczyznami wywiązała się kłótnia, która zakończyła się brutalnym zabójstwem. 32-letni sprawca uderzył kilkakrotnie kamieniem w głowę swojego znajomego, po czym pozostawił ofiarę przy drodze.

Skrócony wyrok w apelacji

Wrocławski Sąd Apelacyjny zmniejszył wyrok wymierzony w pierwszej instancji w Jeleniej Górze, obniżając karę więzienia z 18 do 15 lat. Wyrok ten jest już prawomocny.

Argumenty obrony i stanowisko prokuratury

Obrończyni oskarżonego, radczyni prawna Marta Bojda, wniosła o uniewinnienie lub powtórzenie procesu, wskazując na brak jednoznacznych dowodów oraz możliwość, że zbrodni mogli dokonać obecni w okolicy uchodźcy. Podkreśliła konieczność wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy:

„W świetle tak poważnych zarzutów, jakie ciążą na oskarżonym niezbędne jest rozwianie wszelkich wątpliwości, wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, zwłaszcza, że sąd ma ku temu narzędzia.” — Marta Bojda, obrońca

Prokurator Beata Lorenc Kociubińska z kolei zaznaczyła, że zgromadzone dowody i opinie jednoznacznie obciążają oskarżonego, który początkowo przyznał się do zabójstwa. Choć później wycofał się z tych zeznań, jego tłumaczenia są niewiarygodne i niepoparte konkretnymi dowodami.

„Przyznał się do zbrodni popełnienia zabójstwa, kolejne wyjaśnienia w których odwołał tę wersję, są zupełnie niewiarygodne. Wskazujące, że został namówiony do tego przez funkcjonariuszy policji, nie wskazując konkretnie funkcjonariusza policji, który miał go przekonać, że jeśli się przyzna to poniesie mniejszą odpowiedzialność.” — Beata Lorenc Kociubińska, prokurator

Uzasadnienie wyroku apelacyjnego

Sędzia Artur Tomaszewski podkreślił, że zasadniczym dowodem są zeznania oskarżonego, w których opisał okoliczności spotkania i moment uderzenia kamieniem. W wyroku wskazał:

„Zasadniczym dowodem w sprawie są pana wyjaśnienia, w których pan opisał, że doszło do uderzenia kamieniem w głowę. Nikt inny poza panem tam nie był i nie mógł dokonać tego zabójstwa, a więc pozostałych ciosów w głowę skutkujących śmiercią pokrzywdzonego.” — Artur Tomaszewski, sędzia

Dotychczasowa karalność i charakter wyroku

32-latek był już wcześniej wielokrotnie karany, przede wszystkim za przestępstwa przeciwko mieniu oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Obecny wyrok jest dla niego ostateczny i uwzględnia obniżenie kary z powodu jej surowości, jednak nie podważa samej winy oskarżonego.