Postęp prac w kompleksie nuklearnym w Dimonie
Nowe zdjęcia satelitarne wykonane 5 lipca 2025 roku przez firmę Planet Labs pokazują gwałtowny rozwój budowy w kompleksie Shimon Peres Negev Nuclear Research Center, zlokalizowanym około 90 km na południe od Jerozolimy. W miejscu dawnych wykopów o wymiarach 150 na 60 m widoczne są już betonowe mury i konstrukcje prowadzące w głąb ziemi, a całość uzupełniają dźwigi budowlane.
Co powstaje w Dimonie – dwie hipotezy ekspertów
Eksperci zajmujący się analizą zdjęć satelitarnych oraz programów nuklearnych są zgodni, że inwestycja dotyczy izraelskiego programu atomowego, jednak nie ma jednoznaczności co do charakteru obiektu.
- Jedna z opcji zakłada, że to nowy reaktor ciężkowodny. Jeffrey Lewis z Middlebury Institute podkreśla:
"Jest wysoki, a tego należy się spodziewać, bo rdzeń reaktora też jest wysoki. Na podstawie lokalizacji i rozmiarów trudno sądzić, by chodziło o coś innego".
- Druga hipoteza dopuszcza, że konstrukcja może służyć jako hala montażu broni jądrowej. Zdaniem ekspertów brakuje obecnie jednoznacznych dowodów wskazujących na dokładne przeznaczenie budynku.
Przyczyny budowy nowego obiektu
Stary reaktor w Dimonie działa od lat 60. XX wieku i jest znacznie przestarzały, co wymusza potrzebę wymiany lub gruntownej modernizacji. Nowy reaktor mógłby nie tylko produkować pluton – kluczowy składnik broni atomowej – ale także tryt, który zwiększa siłę rażenia głowic jądrowych. Ze względu na to, że tryt rozpada się w tempie około 5% rocznie, państwa nuklearne muszą uzupełniać jego zapasy.
Choć reaktory ciężkowodne mają również zastosowania naukowe, to właśnie w takich obiektach produkuje się pluton, dlatego każda nowa inwestycja w Dimonie budzi zainteresowanie i spekulacje.
Milczenie władz Izraela i polityka nuklearnej dwuznaczności
Rząd Izraela oraz administracja Białego Domu nie odniosły się publicznie do doniesień o nowej budowie. Izrael konsekwentnie realizuje politykę nuklearnej dwuznaczności, nigdy nie potwierdzając, ani nie zaprzeczając posiadaniu arsenału atomowego.
Co więcej, Izrael nie podpisał Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, co wyklucza kontrolę Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej nad Dimoną, podobnie jak w przypadku Indii, Pakistanu czy Korei Północnej.
Historia i znaczenie kompleksu w Dimonie
Budowa kompleksu rozpoczęła się pod koniec lat 50. XX wieku, w okresie regionalnych napięć i konfliktów. Oficjalnie miał służyć badaniom naukowym, jednak już w latach 60. społeczność międzynarodowa uznała Dimonę za centrum tajnego programu zbrojeniowego Izraela.
Według danych Bulletin of Atomic Scientists, Izrael może dysponować około 90 głowicami nuklearnymi, opierając swoje zapasy na produktach reaktora ciężkowodnego, czyli plutonie i trycie.
Strategia balansu między jawnością a tajemnicą od dziesięcioleci pozwala Izraelowi odstraszać potencjalnych wrogów. Obecne zdjęcia sugerują jednak, że ośrodek w Dimonie wchodzi w nowy etap rozwoju.
Źródło: forsal.pl