Dominujący start w mistrzostwach świata
Julia Szeremeta, wicemistrzyni olimpijska, rozpoczęła rywalizację w mistrzostwach świata w Liverpoolu od drugiej rundy, mając wolny los w pierwszej jako zawodniczka rozstawiona. W pierwszym pojedynku pokonała bez problemu Chinkę Yan Cai wynikiem 5:0. Od pierwszej rundy zdominowała walkę, wykorzystując mocny lewy sierp i lewy prosty, co pozwoliło jej kontrolować dystans i tempo pojedynku.
Zacięty ćwierćfinał z Kariną Ibragimovą
W ćwierćfinale Szeremeta zmierzyła się z Kariną Ibragimovą, srebrną medalistką mistrzostw świata 2023 roku. W pierwszych dwóch rundach Polka była oceniana na stracone, zbyt pasywna wobec ofensywnej Kazaszki. Decydująca była trzecia runda, w której Szeremeta wykazała się lepszą kondycją i taktyką – punktowała skutecznymi kontrami i wywierała presję. Mimo dwóch upadków w klinczu i upomnienia rywalki przez sędziego, zwyciężyła na punkty 3:2.
"Walka była wymagająca, ale zdołałam odwrócić losy i wygrać. Teraz skupiam się na kolejnym pojedynku" — Julia Szeremeta
Pojedynek półfinałowy
Półfinał Szeremety zaplanowano na piątek, gdzie zmierzy się z Valerią Arboledą Mendozą z Kolumbii. Rywalka nie ma tak silnego dorobku, a w ostatnich zawodach przegrała z Ibragimovą, co stawia Polkę w roli faworytki. Walka odbędzie się około godz. 19:30 i będzie transmitowana na antenach Polsatu.
Źródło: dziennikwschodni.pl