Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Jerzmanice-Zdrój: Trzech wychowawców oskarżonych o przemoc wobec podopiecznych

W ośrodku wychowawczym w Jerzmanicach-Zdroju trzech wychowawców usłyszało zarzuty stosowania przemocy wobec wychowanków, w tym wobec 13-letniego Mateusza, którego pobicia miały wpływ na próbę samobójczą.

Jerzmanice-Zdrój: Trzech wychowawców oskarżonych o przemoc wobec podopiecznych

Trzech wychowawców oskarżonych o przemoc

W Ośrodku Wychowawczym w Jerzmanicach-Zdroju pod Legnicą postawiono zarzuty trzem pracownikom placówki za stosowanie przemocy wobec podopiecznych. Sprawa nabrała rozgłosu po próbie samobójczej 13-letniego Mateusza, który był wielokrotnie brutalnie traktowany przez wychowawców.

Zarzuty i szczegóły zdarzeń

Krzysztof S., 42-letni wychowawca z wieloletnim stażem, jest trzecim zatrzymanym pracownikiem ośrodka. Prokuratura postawiła mu zarzut naruszenia nietykalności cielesnej wobec 13-letniego chłopca. Na nagraniach monitoringu widać, jak wyciągał Mateusza z łóżka za nogę. Mężczyzna tłumaczył, że reagował na agresywne zachowanie podopiecznego i wyraził żal z powodu swojego postępowania. Został już odsunięty od pracy. Za ten czyn grozi mu kara do roku więzienia.

64-letni Jacek T. odpowiada za szczególnie ciężkie przewinienia. Według prokuratury wielokrotnie bił i znęcał się psychicznie nad Mateuszem, co doprowadziło do jego próby samobójczej w listopadzie 2024 roku. Jacek T. był również dyrektorem szkoły i przedszkola w gminie Jeżów Sudecki. Grozi mu kara do 15 lat więzienia.

Mirosław W., 58-letni wychowawca, usłyszał zarzuty za pobicie innego podopiecznego – 17-letniego chłopca, którego uderzał i szarpał, powodując obrażenia o charakterze lekkim, skutkujące rozstrojem zdrowia poniżej 7 dni. Przyznał się do winy i został odsunięty od pracy. Za ten czyn grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Reakcja i dalsze kroki

Sprawa jest nadal prowadzona przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy. Możliwe, że wszyscy trzej podejrzani zostaną rozliczeni w jednym procesie sądowym. W związku z sytuacją do ośrodka skierowano psychologów, którzy mają zadbać o bezpieczeństwo i wsparcie dla wychowanków.

„Jest to zarzut naruszenia nietykalności cielesnej w stosunku do tego wychowanka, który potem podjął próbę targnięcia się na własne życie.” — Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy

Źródło: radiowroclaw.pl