Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności jeszcze jesienią trafi do prezydenta

Ministerstwo Funduszy planuje do końca września przeprowadzić przez parlament ustawę o powołaniu Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, a inwestycje mają ruszyć na początku 2026 roku. Polska będzie też największym beneficjentem unijnego budżetu na 2026 r., a sektor zbrojeniowy zostanie wyłączony z unijnego limitu emisji.

Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności jeszcze jesienią trafi do prezydenta

Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności - planowane działania

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zamierza do końca września przeprowadzić przez parlament projekt ustawy powołującej Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO). Plan zakłada, że jesienią projekt trafi do podpisu prezydenta, co umożliwi rozpoczęcie realizacji strategii inwestycyjnej w IV kwartale 2025 roku. Faktyczne inwestycje z funduszu mają ruszyć na początku 2026 roku.

W III kwartale chcemy przeprowadzić go przez parlament i dać do prezydenta, bo to pozwoli ruszyć ze strategią inwestycyjną dla tego funduszu, która musi zostać przyjęta w IV kwartale, żeby nabory i inwestycje ruszyły na początku 2026 r. — Jan Szyszko, wiceminister funduszy

Zakres i cele Funduszu

Projekt ustawy przewiduje, że Bank Gospodarstwa Krajowego utworzy spółkę celową dokapitalizowaną kwotą 5,578 mld euro. Spółka ta ma realizować inwestycje w obszarach:

  • budownictwa ochronnego i infrastruktury ochrony ludności,
  • infrastruktury podwójnego zastosowania,
  • cyberbezpieczeństwa,
  • modernizacji przedsiębiorstw ze wsparciem badań naukowych i rozwoju.

Polska a unijny budżet 2026

Polska będzie największym beneficjentem budżetu UE na 2026 rok. Kluczową zmianą jest wyłączenie sektora zbrojeniowego z unijnego limitu emisji w ramach tzw. zasady klimatycznej. Wiceminister Szyszko wyraził sprzeciw wobec planowanemu zmniejszeniu udziału środków będących w dyspozycji państw członkowskich z 66% do 53% budżetu UE.

To nie jest tak, że inwestycje, za które odpowiadają państwa członkowskie, idą wolniej niż te, za które odpowiedzialność ponosi KE. Nie widzę potrzeby takiej centralizacji — Jan Szyszko

Kwestie dotyczące centralnie zarządzanych funduszy UE

Ministerstwo zgłasza także zastrzeżenia wobec funkcjonowania funduszu EU Facility, który ma przeciwdziałać katastrofom naturalnym i wspierać innowacje. Podkreślono konieczność jasnego definiowania kryteriów, aby uniknąć zgłaszania do funduszu zdarzeń o umiarkowanym charakterze, co mogłoby prowadzić do „absurdalnego wyścigu na katastrofy”.

Wsparcie polskich przedsiębiorstw i uczelni

Zdaniem wiceministra Szyszki ważne jest zwiększenie kompetencji polskich instytucji i firm w pozyskiwaniu środków z centralnie zarządzanych unijnych funduszy. W tym celu rząd uruchomił fundusz STEP, skierowany do sektorów strategicznych, takich jak biotechnologie, technologie cyfrowe, deep tech oraz czyste i zasoboszczędne technologie. Resort prowadzi także szkolenia i inicjatywy wspierające współpracę między uczelniami a firmami.

Kontekst budżetowy

W 2026 roku Polska planuje składkę do budżetu UE na poziomie około 40 mld zł, podczas gdy wypłaty dla Polski mają przekroczyć 100 mld zł. Wiceminister zaznaczył, że wkład w budżet unijny nie jest stratą, lecz inwestycją, która wraca do kraju.

Źródło: bankier.pl