Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Aglo. Banką po Śląsku – sentymentalna podróż tramwajem nr 7 przez Śląsk

„Aglo. Banką po Śląsku” Zbigniewa Rokity to literacka podróż tramwajem nr 7, która odkrywa historię, tożsamość i codzienność Śląska, widzianą oczami mieszkańców i autora.

Aglo. Banką po Śląsku – sentymentalna podróż tramwajem nr 7 przez Śląsk

Podróż tramwajem przez serce Śląska

Zbigniew Rokita w książce „Aglo. Banką po Śląsku” zabiera czytelników w nieśpieszną podróż tramwajem numer 7, potocznie nazywanym "banką", który łączy katowickie Zawodzie z centrum Bytomia, przemierzając gęstą śląską aglomerację. Trasa przebiega przez charakterystyczne dzielnice, zapomniane familoki i podwórka, ukazując różnorodność i złożoność regionu oraz jego mieszkańców.

Historia i tożsamość Śląska

Autor rozpoczyna opowieść od Zawodzia, miejsca z którym jest szczególnie związany, gdzie mieszkał górnik i malarz prymitywista Erwin Sówka – najsłynniejszy przedstawiciel Grupy Janowskiej. Sówka, związany z kopalnią Wieczorek, stworzył unikalne dzieła inspirowane mitologią górniczą, co Rokita opisuje jako podniesienie Śląska do rangi sztuki.

Przez pryzmat kolejnych przystanków tramwaju autor pokazuje zmienne losy Ślązaków: od dziejów powojennych, przez kwestie języka śląskiego i mniejszości niemieckiej, po dzisiejsze życie na terenach powiązanych z górnictwem. Szczególnie poruszający jest rozdział poświęcony pracy w grubie – czyli kopalni – oraz zagrożeniom i politycznym zawirowaniom, jakie niesie współczesne górnictwo.

Zachwyt tramwajami i śląską codziennością

Rokita wyraża także swoją pasję do tramwajów, żałując likwidacji linii tramwajowych, zwłaszcza w Gliwicach. Tramwaj numer 7, rzekomo najśląśczy ze śląskich tramwajów, staje się symbolem podróży przez śląską duszę. Dzięki temu wędrówka umożliwia także spojrzenie na zapomniane przestrzenie, codzienne relacje mieszkańców i zmianę krajobrazu aglomeracji.

Fotografie, które dopełniają opowieść

Integralną częścią książki są czarno-białe zdjęcia Arkadiusza Goli, dokumentujące detale i klimat Śląska, które często umykają typowej uwadze, oddając autentyczną atmosferę regionu.

Osobista anegdota – wiara w ludzi

Książka zawiera także osobisty wątek autorki materiału – sytuację, w której podczas podróży Siódemką zgubiła taśkę z drobnymi przedmiotami. Dzięki życzliwości innych pasażerów torba powróciła do niej po 45 minutach, co podkreśla, że śląski tramwaj potrafi przywracać wiarę w ludzi.

"Żeby umoić sobie Zawodzie, musiałem też wytyczyć jego granice. Były to rubieże mojej nowej domowiny, przestrzeni intuicyjnej, z każdym dniem intymniejącej" — Zbigniew Rokita

Źródło: nettg.pl