Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Za średnią krajową kupisz dziś ponad 2 tys. piw – jak wzrosła dostępność alkoholu w Polsce

Według danych GUS, za średnią krajową w 2024 roku można kupić ponad 2,1 tys. piw, co oznacza wzrost ilości alkoholu na pensję o ponad 60% w porównaniu z 2002 rokiem. Polska jest w środku stawki europejskiej pod względem ekonomicznej dostępności alkoholu – wynika z najnowszych analiz WHO.

Za średnią krajową kupisz dziś ponad 2 tys. piw – jak wzrosła dostępność alkoholu w Polsce

Ile alkoholu można kupić za średnią pensję?

Statystyczny Polak zarabiający przeciętną krajową pensję w 2024 roku mógł kupić za nią: 2103 półlitrowe butelki piwa jasnego, 313 butelek wina białego lub 238 półlitrowych butelek wódki. To o 13 punktów procentowych więcej piwa, 12 punktów więcej wina i 7 punktów więcej wódki niż rok wcześniej, co pokazuje wyraźny wzrost ekonomicznej dostępności alkoholu.

Jak zmieniała się dostępność alkoholu w ciągu 20 lat?

Dla porównania: w 2002 roku za średnią pensję można było kupić 796 butelek piwa, 231 butelek wina i 90 butelek wódki. W 2005 roku odpowiednio: 909 piw, 278 win i 121 wódki. W 2015 roku – 1388 piw, 402 butelki wina i 156 wódki. Oznacza to, że przez ostatnie dwie dekady liczba alkoholu, jaką można nabyć za miesięczną pensję, wzrosła o ponad 160% w przypadku piwa i wódki oraz o 35% w przypadku wina.

  • 2002 rok: 796 piw, 231 win, 90 wódek
  • 2005 rok: 909 piw, 278 win, 121 wódek
  • 2015 rok: 1388 piw, 402 wina, 156 wódek
  • 2024 rok: 2103 piwa, 313 win, 238 wódek

Dlaczego alkohol jest dziś bardziej dostępny?

Przeciętne wynagrodzenie brutto w Polsce wzrosło z 2,1 tys. zł w 2002 roku do 8,1 tys. zł w 2024 roku, czyli prawie czterokrotnie. Jednocześnie ceny wódki nie wzrosły tak szybko jak pensje, co sprawiło, że mocny alkohol stał się relatywnie tańszy. W przypadku piwa i wina tendencja była podobna, choć mniej gwałtowna.

Polska na tle Europy

Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2022 roku, Polska plasuje się w środku europejskiej stawki pod względem ekonomicznej dostępności alkoholu. W 2022 roku statystyczny mieszkaniec mógł kupić za roczny dochód gospodarstwa domowego: 21,1 tys. butelek piwa (0,33 l), 1,9 tys. butelek wina (0,75 l) i 1028 butelek mocnego alkoholu (0,75 l).

Dla porównania, najwyższą dostępność piwa mają: Niemcy (42 tys. butelek), Hiszpania (31 tys.), Czechy (30 tys.). Najniższą: Chorwacja (1,3 tys.), Kirgistan (2,1 tys.), Uzbekistan (3,4 tys.).

Co z tego wynika dla polityki zdrowotnej?

Polityka cenowa jest jednym z najbardziej efektywnych narzędzi ograniczania szkodliwego spożycia alkoholu

– podkreśla Światowa Organizacja Zdrowia. Oznacza to, że wzrost realnego dochodu i relatywnie wolniejsze wzrosty cen alkoholu mogą utrudniać walkę z nadmiernym spożyciem. W październiku 2024 roku Ministerstwo Zdrowia zaproponowało rozszerzenie zakazu sprzedaży alkoholu m.in. o stacje paliw, argumentując to względami zdrowia publicznego.

Źródło: Bankier.pl