Protest lokalnej społeczności
Ponad tysiąc podpisów pod apelem o wstrzymanie wycinki zebrali miłośnicy przyrody z Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Chodzi o niewielki, kilkuhektarowy fragment lasu bukowego w Leśnictwie Matemblewo, na wysokości przysiółka Niedźwiednik.
Cenny starodrzew pod względem przyrodniczym
Jak podkreśla Paweł Szutowicz z Koalicji Las jest nasz, ten skrawek lasu jest wart ochrony ze względu na swą historyczną i ekologiczną wartość:
Ten kawałek lasu jest na tyle ważny, że można by pozostawić go bez jakichkolwiek zabiegów rębnych. To miejsce, które potencjalnie nadaje się do objęcia ochroną w formie starolasu. — Paweł Szutowicz, Koalicja Las jest nasz
Aktywiści uważają, że wycinka w tym miejscu jest nieuzasadniona, ponieważ las ten ma ogromne znaczenie dla lokalnego ekosystemu.
Stanowisko leśników
Przedstawiciele Nadleśnictwa Gdańsk deklarują otwartość na rozmowy, choć wskazują, że kwestia ta nie była podnoszona w trakcie społecznych konsultacji planu urządzenia lasu. Rębnia przewidziana przez leśników obejmie jedynie 20% powierzchni; zdaniem specjalistów zmiany nie będą więc znaczące dla krajobrazu. Celem ma być nie zarobek, lecz regeneracja drzewostanu:
Nie chodzi nam o to, by pozyskiwać drewno i na tym zarabiać, lecz o zachowanie trwałości lasu, co wymaga pojawienia się młodego pokolenia — Joanna Bloch-Orłowska, Nadleśnictwo Gdańsk
W tym roku na terenie nadleśnictwa planowane jest wycięcie około 75 tys. m³ drzewostanu. Całkowity plan na najbliższą dekadę zakłada pozyskanie ok. 750 tys. m³ drewna, co oznacza prawie 40-procentowy spadek w porównaniu z ostatnią dekadą, ale zbliżony do poziomu sprzed kilkunastu lat.
Decyzja o wycince przy Niedźwiedniku nie jest jeszcze przesądzona – sprawa pozostaje przedmiotem dyskusji.
Źródło: Radio Gdańsk