Waloryzacja emerytur 2026 – najniższy wskaźnik od lat
Rząd Donalda Tuska zatwierdził sposób waloryzacji emerytur i rent na 2026 rok, wybierając najniższy możliwy próg, czyli 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z 2025 roku. W praktyce oznacza to wzrost świadczeń o dokładnie 4,9 procent, co jest najmniejszą wartością od wielu lat.
Dla porównania: waloryzacja na 2023 rok wynosiła 14,8%, w 2024 roku 12,14%, a w bieżącym – 5,5%. Tak niska waloryzacja oznacza minimalny wzrost emerytur i rent, zwłaszcza dla najniższych świadczeń.
Jak zmieni się minimalna emerytura?
Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wzrośnie o 92 zł brutto do poziomu 1970,98 zł brutto, co netto daje około 1783,58 zł. To tylko nieznaczny wzrost w stosunku do 1878,91 zł brutto obowiązujących w 2025 roku. Bariera 2000 zł brutto znów pozostaje poza zasięgiem wielu seniorów, co wywołuje zastrzeżenia organizacji emeryckich oraz części polityków.
Wpływ na trzynastą i czternastą emeryturę
Waloryzacja wpłynie również na wysokość dodatkowych świadczeń – tzw. trzynastki i czternastki. Ich wartość jest powiązana z minimalną emeryturą, co oznacza, że w 2026 roku obie wypłaty razem wyniosą łącznie 3941,96 zł brutto.
Pełna kwota przysługuje emerytom, których podstawowe świadczenia nie przekraczają 2900 zł brutto. Powyżej tej granicy obowiązuje reguła "złotówka za złotówkę", zmniejszająca wysokość czternastej emerytury o nadwyżkę, co może skutkować dalszym obniżeniem dodatkowych świadczeń dla części seniorów.
Reakcje i perspektywy na przyszłość
Wielu emerytów i związków zawodowych krytykuje tak niską waloryzację za niedostosowanie do potrzeb seniorów i realiów ekonomicznych. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk postulowała korzystniejsze przeliczniki dla emerytów, jednak część rządu nie poparła tych propozycji.
Projekt trafi do konsultacji społecznych, gdzie organizacje reprezentujące emerytów będą mogły zgłaszać swoje uwagi. Mimo to, z uwagi na obecną sytuację budżetową i gospodarczą, szanse na podwyższenie wskaźnika waloryzacji wydają się ograniczone.
„Waloryzacja o zaledwie 4,9% stanowi najniższy wzrost świadczeń od wielu lat, co stanowi realne wyzwanie dla wielu emerytów w kontekście utrzymujących się kosztów życia.” — ekspert rynku pracy, FORSAL.pl
Źródło: forsal.pl