Ogólnopolski Zlot Miłośników Broni w Puławach
4 października 2025 roku w Puławach na Lubelszczyźnie odbył się VII Ogólnopolski Zlot Miłośników Broni Palnej Pro ARMA 2025. W wydarzeniu uczestniczyły tysiące osób z całej Polski oraz kilka tysięcy sztuk broni — od klasycznych modeli po nowoczesne konstrukcje.
Hala sportowa zamieniona w arsenał
W nowoczesnej hali sportowej, na co dzień goszczącej piłkarzy ręcznych Azotów Puławy, zlot stworzył niezwykłą atmosferę. Już na pierwszy rzut oka świadczyła o tym pełna po brzegi zatłoczona przestrzeń parkingowa i tłumy odwiedzających. Wielu z nich, jak rodzinny duet z Łodzi, traktowało tę imprezę jako wspólne święto.
Pasja łączy pokolenia i uczy odpowiedzialności
Jednym z elementów zlotu była strefa strzelecka, gdzie zarówno dzieci, jak i dorośli przez chwilę mogli spróbować swoich sił na wirtualnej strzelnicy. Instruktorzy dbali o bezpieczeństwo, podkreślając konieczność przestrzegania zasad postępowania z bronią.
„Każdy obywatel Polski zanim dostanie pozwolenie na broń, musi zdać egzamin, wykazać się znajomością przepisów, przejść badania psychologiczne, itp. Słowem, nie jest osobą przypadkową.” — Marcin "Leśny Dziadek" Przybysz, inicjator akcji "Strzelnica w każdej gminie"
Marcin Przybysz zwrócił uwagę na odpowiedzialność osób posiadających pozwolenie na broń, które są najczęściej poważne i rozważne.
Broń palna w Polsce i USA — doświadczenia wojskowych
Na zlocie pojawili się także byli żołnierze US Army, m.in. Alex Szelągowski oraz Wojciech "Ski" S. Ich wystąpienia obalały mity o łatwym dostępie do broni w USA, wskazując na istniejące tam rygorystyczne procedury i wymogi.
„Broń nie jest dla wszystkich, tak jak nie każdy powinien jeździć autem, itd. To wielka odpowiedzialność.” — Wojciech "Ski" S., weteran US Army
Unikalne eksponaty i rekordowy rewolwer
Na wystawie prezentowane były również imponujące modele broni, w tym replika największego na świecie rewolweru o wymiarach 120 cm długości i wadze 45 kg. Egzemplarz ten, wykonany przez Ryszarda Tobysa, jest w pełni funkcjonalny i wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.
Największym zainteresowaniem cieszyły się jednak kultowe polskie pistolety VIS, których historia sięga lat 30. XX wieku. VIS, zaprojektowany przez Piotra Wilniewczyca i Jana Skrzypińskiego, stanowił jeden z symboli polskiej myśli zbrojeniowej.
„Z tym bym się spierał, jest w nim trochę zapożyczeń z colta. A że jest piękny, to inna sprawa, warto pielęgnować pamięć o nim.” — Jeden z kolekcjonerów VIS, uczestnik zlotu
Organizacja i atmosfera
Całość zlotu odbywała się w atmosferze szacunku do tradycji i prezentacji broni jako pasji i formy kultury, przy czym uczestnicy przestrzegali rygorystycznych zasad bezpieczeństwa. Kolejki chętnych do obejrzenia i dotknięcia eksponatów były dużą częścią wydarzenia, co podkreślało jego rangę w środowisku kolekcjonerów i entuzjastów strzelectwa.