Kryzys w Jastrzębskiej Spółce Węglowej
Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) znalazła się na krawędzi bankructwa – w ostatni piątek odwołano prezesa Ryszarda Jantę. Nowym pełniącym obowiązki prezesa został Bogusław Oleksy, wiceprezes ds. ekonomicznych, który już pod koniec września wskazywał, że sytuacja spółki jest bardzo trudna.
Brak właściwego wsparcia ze strony rządu
Większościowym udziałowcem JSW jest Skarb Państwa, jednak jak zauważa Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ "Sierpień 80", rząd unika odpowiedzialności za obecny stan spółki.
„To było do przewidzenia, bo rząd robi wszystko, żeby zrzucić z siebie odpowiedzialność, wskazując na innych. Prezes Janta miał niewielkie możliwości, żeby działać, wdrożył program oszczędnościowy. Reszta zależy od rządu, a ten tylko traci czas.” — Bogusław Ziętek, WZZ "Sierpień 80"
Skutki i perspektywy
Program oszczędnościowy wdrożony przez odwołanego prezesa to obecnie główne narzędzie mające przeciwdziałać dalszemu pogorszeniu sytuacji JSW. Jednak bez aktywnej interwencji ze strony władz państwowych, dalsze istnienie spółki stoi pod znakiem zapytania, co może mieć poważne reperkusje dla rynku oraz zatrudnienia w regionie.
Źródło: money.pl