Zaginięcie 16-latków z Koluszek
Joanna Cieplucha i Karol Szewczyk, oboje 16-letni, zaginęli 9 października we własnych miejscowościach – odpowiednio Borowa i Koluszki. Nastolatkowie wyszli rano do szkoły, jednak nie wrócili i nie nawiązali kontaktu z rodziną ani znajomymi. Policja z Komendy Powiatowej w Koluszkach natychmiast rozpoczęła poszukiwania.
Ślady i nowe tropy
Według dostępnych informacji młodzi ludzie kupili bilety na pociąg do Wrocławia, gdzie przybyli około godziny 12:53. Ostatnie logowanie telefonu Karola miało miejsce o 23:36 w Jedlinie-Zdroju. Współpraca prowadzona jest na szeroką skalę – z policją Dolnego Śląska, Czech oraz Strażą Graniczną. Do akcji dołączono policyjne psy tropiące, które wspierają poszukiwania, szczególnie w rejonie polsko-czeskiego pogranicza.
Zaangażowane służby i działania
- Policja z Łódzkiego oraz Dolnego Śląska
- Funkcjonariusze z Czech
- Straż Graniczna
- Specjalistyczne psy tropiące Komendy Głównej Policji
- Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza Life z Nowej Rudy
Aspirant Aneta Kotynia z Komendy Powiatowej Policji Łódź-Wschód podkreśliła:
„Współpraca jest bardzo rozległa. Funkcjonariusze współpracują z policją dolnośląską, czeską, jak również i Strażą Graniczną.”
Apel o pomoc
Policja prosi wszystkich, którzy posiadają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu Joanny i Karola, o niezwłoczny kontakt z komendą w Koluszkach lub pod numerem telefonu 112. Każdy trop jest skrupulatnie weryfikowany, a poszukiwania prowadzone są z najwyższą intensywnością.
Źródło: Radio Wrocław