Trump i zapowiedź cięć w administracji federalnej
Prezydent USA Donald Trump poinformował w czwartek o zamiarze podjęcia decyzji dotyczących likwidacji części agencji federalnych w związku z przerwą w finansowaniu instytucji państwa, czyli shutdownem. Według niego większość z tych agencji to "polityczny przekręt", co ma być elementem presji na Demokratów, by zakończyli impas budżetowy.
Trump zapowiedział, że spotka się ze szefem Biura Zarządzania i Budżetu (OMB) Russellem Voughtem, by ustalić, które agencje Demokratów powinny być wyłączone lub ograniczone, a także czy zmiany będą tymczasowe, czy trwałe.
"Nie mogę uwierzyć, że radykalni lewicowi Demokraci dali mi tę bezprecedensową szansę. Nie są głupi, więc może w ten sposób chcą, po cichu i szybko, UCZYNIĆ AMERYKĘ PONOWNIE WIELKĄ!" — Donald Trump, prezydent USA
Shutdown i jego skutki dla urzędników
Z powodu shutdownu od środy na urlopy przymusowe wysłano około 750 tysięcy pracowników federalnych. Osoby nadal pracujące otrzymają wynagrodzenie dopiero po uchwaleniu budżetu. Vought, znany z programu "Project 2025" zakładającego radykalne cięcia w administracji, zapowiedział masowe zwolnienia kadrowe już w ciągu dwóch dni od rozpoczęcia shutdownu.
Zgodnie z danymi podanymi przez CNN, od początku drugiej kadencji Trumpa zwolnionych zostało ponad 120 tysięcy urzędników, w dużej mierze na skutek rekomendacji zespołu Elona Muska DOGE.
Blokady inwestycji i presja na Demokratów
Oprócz zwolnień Vought zdecydował o wstrzymaniu finansowania dużych projektów infrastrukturalnych w Nowym Jorku oraz inwestycji w alternatywne źródła energii w stanach zarządzanych przez Demokratów. Nowojorscy liderzy Demokratów w Kongresie to m.in. Hakeem Jeffries i Chuck Schumer.
Demokraci sprzeciwiają się prowizorium budżetowemu i domagają się przywrócenia dopłat do ubezpieczeń zdrowotnych, które według nich są kluczowe do uniknięcia wzrostu kosztów ubezpieczeń.
Perspektywy zakończenia shutdownu
Na czwartek w Senacie nie zaplanowano głosowań, a nie wiadomo, jak długo potrwa obecny shutdown. Najdłuższy shutdown w historii USA trwał 35 dni na przełomie lat 2018 i 2019 i był związany z konfliktem dotyczącym funduszy na mur przy granicy z Meksykiem.