Technologia redefiniuje rynek pracy
Transformacja technologiczna już dziś wpływa na rynek pracy w Polsce. Według Barometru Polskiego Rynku Pracy Personnel Service, w ciągu ostatnich 12 miesięcy 42% firm zwolniło pracowników w związku z wdrożeniem nowych technologii, wzrastając z 37% rok wcześniej. Według raportu World Economic Forum do 2030 roku aż 92 mln miejsc pracy może zniknąć, ale pojawi się jednocześnie 170 mln nowych, co podkreśla, że technologia zmienia raczej charakter pracy niż ją ogranicza.
Rola AI i wymogi adaptacji
Raport LHH pokazuje, że 12,4% osób, które straciły pracę, wskazało AI jako przyczynę, choć tylko 1,4% zostało bezpośrednio zastąpionych przez sztuczną inteligencję. Jak zauważa Maciej Walkowiak z LHH Polska:
„Kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Inwestycja w rozwój własnych kompetencji i zdolność do adaptacji stały się dziś standardem na rynku pracy.” — Maciej Walkowiak, LHH Polska
Podkreśla on potrzebę świadomego budowania kariery i wcześniejszego podejmowania działań rozwojowych, aby sprostać zmianom.
Kto jest najbardziej zagrożony?
Najwięcej zmian dotyczy sektorów IT i SSC/BPO. Najprostszy sposób sprawdzenia zagrożenia własnej roli to ocena, na ile często korzystamy z narzędzi typu ChatGPT w pracy. Jeśli sztuczna inteligencja przejmuje zadania takie jak pisanie maili, analizowanie danych czy opracowywanie raportów, nasza rola staje się niepewna.
Wyzwania dla osób starszych i mniej wykwalifikowanych
Jak zwraca uwagę Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, starsze osoby, osoby z niższym wykształceniem oraz mniejszym doświadczeniem technologicznym mają utrudniony dostęp do nowoczesnego kształcenia:
„Rolą państwa i firm jest tworzenie mechanizmów wsparcia, szczególnie dla osób 50+, które mogą jeszcze wiele lat aktywnie uczestniczyć w rynku pracy. Brak takich działań grozi wykluczeniem społecznym i ekonomicznym.” — Krzysztof Inglot, Personnel Service
Wielu pracowników wymaga reskillingu, czyli uzupełnienia kompetencji, np. operator maszyn może po szkoleniu obsługiwać zautomatyzowaną linię produkcyjną, bez konieczności przebranżowienia do roli programisty.
Zmiany w ścieżkach zawodowych i motywacja do rozwoju
W 2024 roku aż 58% kandydatów zmieniających karierę przeszło do zupełnie nowych zawodów, często poprzez częściowe przekwalifikowanie, które pozwala szybciej i finansowo korzystniej wejść w nową rolę. Ponadto blisko 15% zdecydowało się na założenie własnego biznesu.
Maciej Walkowiak podkreśla, że otwartość na zmiany i wewnętrzna motywacja są kluczowe. W praktyce jednak niewiele osób jest gotowych na nowe wyzwania, a to właśnie nastawienie decyduje o powodzeniu adaptacji do zmieniającego się rynku pracy.
System edukacji a potrzeby rynku
Zdaniem ekspertów, system edukacji nadal działa z opóźnieniem względem tempa rozwoju technologii. Programy nauczania nie uwzględniają najszybciej rozwijających się kompetencji, takich jak analiza danych czy umiejętność korzystania z AI. Alternatywą są kursy online i bootcampy, lecz nie wszyscy mają do nich dostęp.
Walkowiak zauważa, że to firmy częściej szkolą obecnych i przyszłych pracowników, reagując na bieżące potrzeby biznesowe.
Reakcja firm i perspektywy
48% firm planuje szkolenia z obsługi nowych systemów, a 32% zamierza przekwalifikować pracowników zagrożonych automatyzacją. Jednak wiele przedsiębiorstw nie ma strategii rozwoju kadr ani wiedzy, jak efektywnie wykorzystać potencjał pracowników. Dominującym modelem pozostaje „zatrudnij i zwolnij” zamiast „zatrudnij i rozwijaj”.
Wyzwania demograficzne i niski poziom bezrobocia powodują, że zapotrzebowanie na kompetentnych pracowników rośnie, a automatyzacja i AI traktowane są nie tylko jako zagrożenie, ale i szansa na rozwój nowych modeli zatrudnienia.