Brak przejść, brak bezpieczeństwa – dramat powiatu lęborskiego
Powiat lęborski boryka się z problemem wypadków na przejazdach kolejowych, które często kończą się tragicznie. Mieszkańcy od lat korzystają z nielegalnych, tzw. „dzikich przejść”, aby skrócić sobie drogę do pracy czy szkoły. Niestety, ten proceder zbiera śmiertelne żniwo – kolejne osoby giną pod kołami pociągów pomimo ostrzeżeń i dotychczasowych apeli.
Apel do PKP i samorządów o pilne działania
Konieczne są dodatkowe przejścia, bo tam od wielu lat przez tory przechodzą osoby, które skracają sobie drogę do pracy czy szkoły i niestety przez to giną. Władze muszą coś z tym zrobić. — Jadwiga, mieszkanka Lęborka
Samorządowcy podkreślają, że trwające prace modernizacyjne PKP to szansa na poprawę bezpieczeństwa, ale wymaga to współpracy wszystkich stron. Wójt gminy Nowa Wieś Lęborska informuje:
Prowadzimy rozmowy ze wszystkimi wykonawcami i podwykonawcami, by podczas przebudowy linii kolejowej na naszym terenie wprowadzić rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo. Wiemy, że wiele zależy także od samych mieszkańców, dlatego musimy równolegle prowadzić kampanię uświadamiającą o niebezpieczeństwie wchodzenia na tory. — Szymon Medalion, wójt gminy Nowa Wieś Lęborska
Ofiary wypadków – konieczna zmiana myślenia
W ostatnich tygodniach doszło do kilku tragicznych zdarzeń. W potrąceniu przez pociąg zginął 80-letni mieszkaniec Lęborka, a osoba, która starała mu się pomóc, trafiła do szpitala z urazem ręki. Nieopodal tego samego miejsca życie stracił także 16-letni chłopiec. Policja podkreśla, że większość wypadków ma miejsce w miejscach, gdzie nie ma wyznaczonych przejść przez tory.
- 80-letni mężczyzna – śmierć na miejscu wypadku
- Drugi mieszkańiec – obrażenia ręki (przebywa w szpitalu)
- 16-letni chłopiec – śmierć w pobliżu tego samego miejsca (w ostatnich tygodniach)
Do tej pory traktowano to jako przypadki rozłożone w czasie, ale ostatnie miesiące są szczególnie tragiczne – życie straciło kilka osób. Trzeba pochylić się nad tym problemem, wspólnie z zarządcą torów i zmienić ten trend. Wyraźnie widać, że brakuje wyznaczonych przejść – inaczej mieszkańcy nie skracaliby sobie drogi, nie pochwalamy tego, bo widzimy, jakie zbiera to żniwo. — Patryk Bianga, radny miasta Lębork
Co dalej? Szansa na zmiany
Władze samorządowe deklarują gotowość do współpracy z PKP w zakresie modernizacji infrastruktury kolejowej oraz edukacji mieszkańców. Kluczem do rozwiązania problemu jest połączenie działań inwestycyjnych (budowa nowych przejść) z akcjami uświadamiającymi zagrożenia.
Aktualne utrudnienia w ruchu kolejowym spowodowane wypadkami można sprawdzać na oficjalnych stronach przewoźników, m.in. PKP Intercity oraz Szybka Kolej Miejska, gdzie zamieszczane są komunikaty o komunikacji zastępczej.
Źródło: Radio Gdańsk