Powrót po rocznej podróży
Polski żaglowiec szkoleniowy STS Pogoria powrócił do swojego macierzystego portu w Gdyni po niemal roku rejsów po Morzu Śródziemnym i Liguryjskim. Jednostka uczestniczyła w międzynarodowych regatach The Tall Ships Races, by następnie na krótko zawinąć do kraju.
„Wypłynęła 20 sierpnia 2024 roku, także mniej więcej po roku znów zawitała do swojego portu macierzystego, gdzie chyba czuje się najlepiej. Port macierzysty jest jak dom, to rzecz najważniejsza.” — Bogusław Witkowski, prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego
Nauka i przygoda na pokładzie
Załoga żaglowca, w dużej mierze młodzież, przeżyła intensywną przygodę i szkolenie. Rejs przebiegał według wachty, obowiązki obejmowały prace przy żaglach, linach oraz utrzymanie porządku na pokładzie.
Niezapomnianym doświadczeniem dla wielu był moment nocnego sterowania żaglowcem, który wymagał koncentracji i dawał wyjątkowe wrażenia.
„Powiem szczerze, mi najbardziej podobało się nocne sterowanie jednostką. Jak było ciemno z każdej strony, stałem przez te dobre dwie godziny przy sterze, to naprawdę robi wrażenie.” — młody żeglarz
Eksperymentalny rejs z olimpijczykami
Przed powrotem do Polski odbył się krótki rejs z udziałem zawodników kadry narodowej żeglarskiej, którzy zazwyczaj pływają na mniejszych jachtach sportowych. Kapitan Katarzyna Domańska pochwaliła ich za świetne odnalezienie się na dużym żaglowcu.
„Nagle pojawili się na pokładzie dużego żaglowca i z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że się świetnie sprawdzili.” — Katarzyna Domańska, kapitan i wiceprezes ds. szkolenia Polskiego Związku Żeglarskiego
Historia i misja STS Pogoria
STS Pogoria to stalowa, trójmasztowa barkentyna zbudowana w 1980 roku w Stoczni Gdańskiej, pierwsza duża polska jednostka zaprojektowana przez inż. Zygmunta Chorenia. Żaglowiec ma długość 38,3 m (kadłub) i szerokość 8 m, a jego maksymalna wysokość masztów sięga ponad 32 metrów. Wyposażony jest w silnik wysokoprężny o mocy 347 KM i osiąga prędkość do 8 węzłów.
Przez ponad 40 lat stał się symbolem polskiego żeglarstwa, wypłynął także na Antarktydę. Jego podstawowym zadaniem jest edukacja morskich adeptów poprzez szkoleniowe rejsy.
Krótkie postojowe zatrzymanie i wyjazd na kolejne rejsy
Po powrocie do Gdyni żaglowiec pozostanie w porcie przez tydzień, w trakcie którego będzie dostępny dla zainteresowanych wydarzeniami i zwiedzających. Już w najbliższą sobotę wyruszy ponownie na Morze Śródziemne, by kontynuować swoją misję szkoleniową.