Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Straty i wyzwania spółdzielni w Stroniu Śląskim po majowej powodzi 2023

Spółdzielnia w Stroniu Śląskim szybko podjęła odbudowę po powodzi, ale bez zewnętrznego wsparcia finansowego, co generuje trudności i pytania dotyczące refinansowania oraz audytów remontowych.

Straty i wyzwania spółdzielni w Stroniu Śląskim po majowej powodzi 2023

Natychmiastowa odbudowa bez dofinansowania

Spółdzielnia w Stroniu Śląskim przystąpiła do napraw i odbudowy po powodzi niemal natychmiast, wykonując wiele prac z własnych środków. Prezes Tomasz Mazurek wylicza, że naprawiono trzy elewacje, wymieniono 70 drzwi i kilkadziesiąt okien piwnicznych, odnowiono chodniki, parkingi i wiaty śmietnikowe oraz zakupiono nowe ławki. Mieszkańcy chwalą zmiany i nie odczuwają, że remonty prowadzone są z ich własnych pieniędzy.

„Nie czekaliśmy po prostu. Wszystkie roboty w spółdzielni zostały albo zrealizowane, albo już zlecone przed wejściem w życie przepisów dotyczących premii powodziowej” — Tomasz Mazurek, prezes spółdzielni w Stroniu Śląskim

Wsparcie i kolejne regulacje

Pomimo podjętych działań, spółdzielnia nadal czeka na pełne wsparcie zewnętrzne. Dotychczas otrzymała mniej niż 330 tysięcy złotych, w tym 128 tysięcy z ZUS na utrzymanie miejsc pracy. Szacowane straty sięgają co najmniej 10 milionów złotych, a do tej pory na prace wydano około połowę tej kwoty.

Wiceminister Magdalena Roguska zapowiedziała kolejną nowelizację przepisów, która ma umożliwić spółdzielniom i wspólnotom mieszkaniowym refinansowanie kosztów już rozpoczętych robót naprawczych. Wcześniejsze przepisy blokowały dostęp do premii powodziowej dla tych, którzy zaczęli odbudowę przed ich wejściem w życie.

„Przygotowaliśmy specjalne rozwiązanie dla spółdzielni i wspólnot. Dzięki współpracy z Ministerstwem Rozwoju mamy dobrą wiadomość — będą mogli skorzystać z tej premii” — Magdalena Roguska, wiceminister MSWiA

Audyt remontowy i dalsze wyzwania

Jednym z kluczowych wymogów jest przygotowanie audytu remontowego, który uwzględni wcześniej poniesione wydatki. To wyzwanie, gdyż nikt wcześniej nie opracowywał takiego audytu w tych warunkach, co według prezesa Mazurka oznacza przecieranie nowych szlaków. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, spółdzielnia złoży wniosek o finansowanie do Banku Gospodarstwa Krajowego.

Wątpliwości dotyczą także zakresu refinansowania, zwłaszcza czy będzie ono obejmować także przyłącza do budynków oraz zewnętrzną infrastrukturę, np. chodniki i parkingi, które do tej pory były odbudowywane częściowo z ubezpieczenia i własnych oszczędności.

Reakcja mieszkańców i realia odbudowy

Mieszkańcy doceniają wysiłki spółdzielni i zauważają postępy mimo poważnych zniszczeń po powodzi. Jednocześnie podkreślają, że bez podjętych działań sytuacja byłaby katastrofalna.

„Jak sytuacja by wyglądała, gdyby tego nie było? Tragicznie, tragicznie. Po powodzi to tu była masakra” — mieszkaniec Stronia Śląskiego