Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Spowolnienie i wyzwania na polskim rynku meblarskim w latach 2022–2025

Polski przemysł meblarski od 2022 r. doświadcza dekoniunktury, z malejącą produkcją i rosnącą liczbą firm ze stratą. Główne wyzwania to rosnące koszty, ograniczony dostęp do surowca oraz silna konkurencja z Azji.

Spowolnienie i wyzwania na polskim rynku meblarskim w latach 2022–2025

Trwały spadek produkcji i eksportu

Od 2022 do 2024 roku liczba mebli produkowanych w Unii Europejskiej systematycznie spadała, co widocznie odbiło się również na polskim rynku meblarskim. W 2024 roku średni wolumen produkcji polskich mebli był o 12% niższy niż w 2021 roku, choć spadek był nieco mniejszy niż w całej UE.

Apogeum spadków w Polsce przypadło na 2023 rok, natomiast w drugiej połowie 2024 roku pojawiły się pierwsze objawy poprawy – produkcja w cenach stałych wzrosła o 2% rok do roku, choć nominalnie spadła o 4%.

Największe redukcje sprzedaży odnotowano na kluczowe rynki eksportowe, tj. kraje Grupy Wyszehradzkiej (-34%, czyli ponad 0,5 mld euro), Niemcy (-200 mln euro), a także Wielką Brytanię i Rosję (około 100 mln euro każde). Państwa te odpowiadały przed 2022 rokiem za ponad połowę wartości polskiego eksportu mebli.

Presja na marże i zatrudnienie

Ekspert Banku Pekao, Krzysztof Mrówczyński, podkreśla, że dodatkowym problemem są rosnące wynagrodzenia, które nasilają presję na marże firm i zmuszają do optymalizacji zatrudnienia. Na koniec 2024 roku odsetek firm meblarskich notujących stratę netto wzrósł do 31%, podczas gdy w 2023 roku było to 24%, przewyższając średnią dla całego sektora przetwórstwa wynoszącą 25%.

Największą skłonność do ponoszenia strat wykazują małe przedsiębiorstwa zatrudniające od 10 do 49 osób – aż 35% z nich działa na minusie.

Konkurencja zagraniczna i ryzyka eksportowe

Polski rynek meblarski stoi przed wyzwaniem w postaci rosnącej konkurencji producentów azjatyckich, którzy coraz częściej konkurują także jakością, nie tylko ceną. Jednocześnie niepewność związana z zaostrzoną polityką celną w USA może oznaczać spadek eksportu do tego kraju i przekierowanie taniej produkcji z krajów niskokosztowych na rynek europejski, co dodatkowo pogorszy sytuację polskich przedsiębiorstw.

Dostęp do surowca i koszt produkcji

Kolejnym istotnym czynnikiem ograniczającym konkurencyjność są koszty i dostęp do drewnianego surowca, który do niedawna był przewagą polskich producentów. Obecnie coraz trudniej o stabilne i niedrogie zaopatrzenie, co z kolei potęguje wyzwania dla całego łańcucha drzewno-meblarskiego.

Mimo tych trudności, spadek stóp procentowych oraz szanse na ożywienie w sektorze mieszkaniowym i remontowym mogą w przyszłości częściowo poprawić warunki działalności branży.

Perspektywy na 2025 rok

  • W I połowie 2025 roku produkcja mebli spadła o około 1% rok do roku, a prognozy wskazują na dalsze wyzwania dla branży.
  • Przewidywany wzrost wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw to około 9% w 2025 i 7% w 2026 roku, co nadal będzie podnosić koszty pracy.
  • Zachodzi ryzyko dalszej redukcji zatrudnienia lub pogorszenia marż, jeśli branża nie osiągnie solidnych wzrostów przychodów.

"Jeśli w tym czasie firmy meblarskie nie doświadczą solidnego wzrostu przychodów, będą zmuszone nadal optymalizować zatrudnienie lub pogodzić się z dalszą erozją marż. Coraz większym zagrożeniem dla polskich firm meblarskich są stale poprawiający się w wymiarze jakościowym wytwórcy azjatyccy" – Krzysztof Mrówczyński, Bank Pekao

Źródło: Bankier.pl