Wspólne sprzątanie rzeki Słupi i Bałtyku
Kilka setek mieszkańców Ustki oraz miłośników ekologii wzięło udział w siódmej edycji akcji Eko Spływ Słupia. Podczas wydarzenia uczestnicy wyłowili z rzeki i nabrzeża Bałtyku kilkanaście ton odpadów, sprzątając zarówno powierzchnię, jak i dno rzeki.
Co udało się wyłowić?
Wśród znalezionych śmieci znalazły się m.in. zużyte lodówki, telewizory, karoserie samochodów, a nawet traktory i znaki drogowe. Michał Wiśniowski, współorganizator akcji, podkreślił:
„Nic już nas nie zaskakuje, ale cieszy, że z roku na rok odpadów jest coraz mniej dzięki zaangażowaniu mieszkańców.”
Trudności podczas nurkowania
Najtrudniejszym zadaniem jest wydobycie śmieci z miejsc bez podłoża – wtedy nurkowie działają w parach, wspierani przez ratowników, którzy pomagają wyciągać cięższe przedmioty. Czterdziestu płetwonurków zaangażowanych w akcję pracowało intensywnie, by oczyścić dno rzeki.
Znaczenie akcji i podsumowanie
Anna Wiśniowska ze stowarzyszenia Alpha Team zaznacza, że dzięki regularnym akcjom Słupia należy już do najczystszych rzek w Polsce. Nadal jednak odpady szklane, plastikowe i metalowe z nurtów rzeki trafiają do morza, dlatego do sprzątania od strony Bałtyku włączają się ratownicy SAR. Po pracy organizatorzy zaprosili uczestników na wspólny piknik integracyjny.
Źródło: radiogdansk.pl