W Rybniku policjanci zatrzymali 22-letniego obywatela Ukrainy, który trzykrotnie uszkodził betonowe ogrodzenie jednej ze szkół w centrum miasta. Za każdym razem nanosił na nie farbą treści nazistowskie. To przestępstwo z nienawiści.
Co dokładnie zrobił zatrzymany?
Sprawą zajęli się kryminalni z rybnickiej komendy. Ustalili, że ten sam mężczyzna wracał pod szkołę aż trzy razy. Za każdym razem malował na ogrodzeniu nazistowskie napisy. Takie symbole są w Polsce zakazane, a ich prezentowanie w miejscu publicznym to przestępstwo.
Policjanci zatrzymali 22-latka i zebrali materiał dowodowy. Wobec mężczyzny uruchomiono procedurę prowadzącą do wydalenia z Polski.
Dlaczego został deportowany?
Cudzoziemiec, który popełnia przestępstwa na terenie Polski, może zostać zmuszony do opuszczenia kraju. Tak stało się w tym przypadku. Policjanci przekazali 22-latka funkcjonariuszom Straży Granicznej. Mężczyzna został już deportowany.
To znak, że napisy na murach szkoły nie były drobnym wybrykiem. Nazistowskie symbole traktowane są poważnie, a konsekwencje mogą sięgnąć aż wydalenia z Polski.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Szkoła w centrum Rybnika była atakowana trzykrotnie, więc mieszkańcy mogli zauważyć niepokojące napisy na ogrodzeniu. Jeśli widzisz, że ktoś maluje po murach nazistowskie symbole, nie przechodź obok obojętnie. Zapamiętaj wygląd sprawcy, kierunek ucieczki, a jeśli to bezpieczne - zrób zdjęcie. Zgłoszenie można przekazać pod numerem alarmowym 112 lub w najbliższej komendzie. Malowanie takich treści to nie graffiti, tylko przestępstwo, które policja ściga z urzędu. Szybka reakcja świadka realnie pomaga w zatrzymaniu sprawcy - tu wystarczyła, by winny w krótkim czasie trafił w ręce policji, a następnie Straży Granicznej.
Źródło: Policja Zawiercie
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl, Jacek Halicki