Eskalacja agresji – rosyjskie drony nad Polską
W nocy z 9 na 10 września polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony. Zdarzenie to, oceniane przez BBC jako eskalacja wojny Rosji przeciwko Ukrainie, stanowi jednocześnie test dla Zachodu i sojuszu NATO.
Rosyjskie drony dotarły głęboko na terytorium Polski
Jak podaje BBC, drony nie tylko przekroczyły granicę, ale dotarły tak głęboko w głąb Polski, że konieczne było ich zestrzelenie. W związku z tym zamknięto także lotnisko w Warszawie, co podkreśla powagę sytuacji. Do tej pory naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez obce obiekty zdarzały się, ale nigdy nie były zestrzeliwane.
Kontekst zwiększonej aktywności militarnej Rosji
Wzmożone ataki powietrzne na Ukrainę, które osiągnęły ostatnio niespotykaną skalę i częstotliwość, wpisują się w środowe wydarzenia. W weekend poprzedzający incydent rosyjski pocisk uderzył w budynek rządu Ukrainy w Kijowie oraz w przedstawicielstwa dyplomatyczne, m.in. British Council i Unii Europejskiej w stolicy Ukrainy.
Reakcja polskiego Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło wielokrotne naruszanie polskiej przestrzeni powietrznej podczas nocnego rosyjskiego ataku. Trwają poszukiwania fragmentów zestrzelonych dronów oraz lokalizacja miejsc ich upadków. Szczególnie zagrożone są województwa:
- podlaskie,
- mazowieckie,
- lubelskie.
Wojsko apeluje o pozostanie w domach dla bezpieczeństwa mieszkańców tych regionów.
„To wygląda jak eskalacja ze strony Moskwy i testowanie reakcji Zachodu, ponieważ wygląda na to, że te drony nie wleciały po prostu nad Polskę, one dostały się na tyle głęboko w głąb (terytorium), że zamknięto nawet lotnisko w Warszawie” — BBC
Źródło: Bankier.pl