Nowa partia BMPT „Terminator” z systemami antydronowymi
Producent Uralwagonzawod oficjalnie potwierdził wysyłkę kolejnej partii bojowych wozów wsparcia czołgów BMPT „Terminator” w wersji 2025. To pierwsza od początku wojny na Ukrainie okazja do publicznego zobaczenia tej operacji, w której pojazdy opuszczają fabrykę już ze zintegrowanymi systemami zakłócania dronów oraz dodatkowymi osłonami przeciwdronowymi.
Charakterystyka pojazdu i jego rola
BMPT „Terminator” to maszyna nieposiadająca klasycznego czołgowego działa, ale uzbrojona w dwa automatyczne działka 30 mm, karabin maszynowy, wyrzutnie kierowanych pocisków przeciwpancernych oraz granatniki automatyczne. Jej zadaniem jest ochrona kolumn pancernych przed piechotą z bronią przeciwpancerną i dronami, co czyni jej wyposażenie wyjątkowo przydatnym w terenie zurbanizowanym i leśnym, gdzie zwykłe czołgi często są podatne na niespodziewane ataki.
Znaczenie i kontrowersje wokół BMPT
„Terminator” budzi mieszane opinie – dla jednych to potrzebne uzupełnienie sił pancernych, dla innych sprzęt bez wyraźnej roli na polu walki. W praktyce pojazdy częściej wspierają piechotę i ostrzeliwują trudno dostępne pozycje. Mimo tego, że dobrze radzą sobie z atakami z powietrza dzięki solidnemu pancerzowi i ochronie przeciwdronowej, nie zdobyły jeszcze statusu kluczowej broni.
Brak odpowiednika w armiach NATO
BMPT „Terminator” pozostaje unikatowym rozwiązaniem, nieposiadającym odpowiednika w armiach NATO. Zachodnie kraje nie zdecydowały się na podobne konstrukcje pod względem uzbrojenia i przeznaczenia, a podobne podejście prezentują jedynie Chiny, które niedawno pokazały zbliżone pojazdy na wielkiej defiladzie.
Eksport i nowe wersje maszyny
Algieria jest największym odbiorcą BMPT „Terminator” na rynku eksportowym, choć rola tych maszyn w realnych konfliktach pozostaje niepewna. Nowe wersje z 2025 roku to istotny krok naprzód – pojazdy mają lepszą dynamiczną osłonę, dodatkowe zabezpieczenia burt oraz fabrycznie montowane systemy antydronowe, które wcześniej musieli montować sami żołnierze na froncie.
Znaczenie przy obecnym konflikcie
Publiczna wysyłka najnowszych Terminatorów podkreśla, że Rosja nie rezygnuje z tej koncepcji, lecz ją rozwija, dostosowując sprzęt do współczesnych wyzwań, takich jak zagrożenia z powietrza, zwłaszcza drony. Czy będą one przełomowym elementem pola bitwy, czy tylko efektownym dodatkiem, pokaże przyszłość i sytuacja na froncie.
"To pierwsza publiczna dostawa Terminatorów podczas trwania tzw. 'specjalnej operacji wojskowej'. Maszyny prawdopodobnie trafią bezpośrednio do jednostek walczących na froncie." — Forsal.pl
Źródło: Forsal.pl