Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Robert Kupiecki doradcą premiera ds. bezpieczeństwa w sprawie Ukrainy

Premier Donald Tusk powołuje Roberta Kupieckiego na doradcę ds. bezpieczeństwa, by samodzielnie prowadzić rozmowy o pokoju na Ukrainie i wzmacniać polskie stanowisko w NATO.

Robert Kupiecki doradcą premiera ds. bezpieczeństwa w sprawie Ukrainy

Nowa rola Roberta Kupieckiego

Premier Donald Tusk zdecydował się powołać na stanowisko doradcy ds. bezpieczeństwa Roberta Kupieckiego, obecnego wiceministra spraw zagranicznych. Kupiecki, były ambasador w USA oraz były wiceminister obrony narodowej, będzie odpowiadać za bezpośrednie informowanie premiera o międzynarodowym kontekście bezpieczeństwa oraz zagrożeniach dla Polski i Europy.

Zaangażowanie w rozmowy pokojowe

Najważniejszym zadaniem Kupieckiego będzie udział w kluczowych spotkaniach państw NATO poświęconych zakończeniu lub zawieszeniu działań wojennych w Ukrainie. Będzie też reprezentować polskie stanowisko w rozmowach z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch i Finlandii.

Ruch wyprzedzający wobec Pałacu Prezydenckiego

Powołanie nowego doradcy ma m.in. służyć odsunięciu współpracowników Karola Nawrockiego, powiązanego z Pałacem Prezydenckim, od rozmów eksperckich dotyczących bezpieczeństwa. Jak podaje Gazeta Wyborcza, premier i prezydent ustalili, że Pałac zajmie się kontaktami z USA, ONZ i NATO, a sprawy wpływu na partnerów takich jak Marco Rubio pozostaną w gestii premiera i jego doradcy.

"Karol Nawrocki i jego otoczenie roszczą sobie prawo do decydowania o polityce zagranicznej. Premier Tusk podczas spotkania z prezydentem ustalili, że Pałac będzie zajmować się relacjami z USA, ONZ i NATO, kontaktów z Rubio nie zamierza odpuszczać." — Gazeta Wyborcza

Znaczenie i kontekst

Spotkania dotyczące pokoju na Ukrainie odbywają się systematycznie, m.in. po sierpniowym szczycie w Anchorage na Alasce, gdzie prezydent USA Donald Trump próbował wypracować kompromis z Rosją. Obecność Kupieckiego ma umożliwić Polsce silniejsze i bardziej spójne stanowisko w tych negocjacjach, zwłaszcza wobec złożonych relacji i rywalizacji na linii rząd-Pałac Prezydencki.

Źródło: Bankier.pl