W spotkaniu 2. kolejki Ekstraligi kobiet Grot SMS Łódź zremisował 1:1 z GKS Górnik Łęczna. Prowadzenie dla zespołu trenera Sebastiana Papisa zdobyła Anna Potrykus w 61. minucie po asyście Pauliny Filipczak. Dziesięć minut później Julita Głąb z Łęcznej została ukarana czerwoną kartką, dając gospodyniom przewagę jednego zawodnika na boisku.
Mimo gry w przewadze, łodzianki nie potrafiły utrzymać rezultatu. Na pięć minut przed końcem wyrównała była zawodniczka Grot SMS, Anna Rędzia. W 88. minucie Zuzanna Miązek trafiła w poprzeczkę, co zbliżyło Grot SMS do zwycięstwa, ale wynik pozostał nierozstrzygnięty.
Spotkanie prowadziła sędzia Agnieszka Oleksiak, której praca została oceniona jako dobra.
Warto podkreślić, że wymiana ciosów i szansa na wygraną do ostatnich minut świadczyły o wyrównanym poziomie rywalizacji.
Relację i więcej zdjęć z meczu można znaleźć na Dzienniku Łódzkim.