Krytyka raportu na temat zmian klimatycznych
Pod koniec lipca 2025 roku ministerstwo energii USA opublikowało ponad 400-stronicowy raport kwestionujący naukowe ustalenia dotyczące zmian klimatu, w tym wzrostu liczby ekstremalnych zjawisk pogodowych. Dokument ten wywołał falę krytyki – aż ponad 80 naukowców z całego świata poddało go szczegółowej analizie i ostro odrzuciło jego wnioski.
Błędy i manipulacje w raporcie
Eksperci wskazali na liczne błędy metodologiczne, manipulacje danymi oraz powoływanie się na zdyskredytowane badania. Autorzy analizy porównali stosowane przez autorów raportu praktyki do taktyk stosowanych przez przemysł tytoniowy, który w przeszłości minimalizował skutki palenia dla zdrowia.Andrew Dessler, profesor nauk atmosferycznych na Uniwersytecie Teksańskim, który przewodził zespołowi krytyków, określił raport jako „parodię nauki” i podkreślił, że opiera się on na odrzuconych tezach i błędnej interpretacji danych.
„Raport opiera się na odrzucanych tezach, popartych błędną interpretacją wiedzy naukowej i pominięciem istotnych faktów” – powiedział Andrew Dessler.
Polityczny kontekst dokumentu
Raport powstał w okresie, gdy administracja prezydenta Trumpa zmieniła kurs polityki klimatycznej. USA formalnie wycofały się z Porozumienia Paryskiego z 2015 roku, a Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) przestała uznawać gazy cieplarniane za zagrożenie dla zdrowia publicznego. Raport z lipca miał zdyskredytować liczne ostrzeżenia naukowców o skutkach zmian klimatu.