Tajna fabryka dronów w Ukrainie
WB Electronics, lider polskiego przemysłu obronnego, uruchomił w 2025 roku produkcję bezzałogowych systemów powietrznych FlyEye na terenie Ukrainy. Informacje o zakładzie, ze względu na bezpieczeństwo i obawy przed atakami na infrastrukturę wojskową, były do niedawna utrzymywane w tajemnicy.
Zakład jest zlokalizowany na obszarze szczególnie chronionym, co podkreśla jego strategiczne znaczenie dla ukraińskiego bezpieczeństwa i współpracy obronnej między Polską a Ukrainą.
Znaczenie technologii FlyEye
Drony FlyEye, produkowane od lat również w Polsce, zdobyły zaufanie zarówno Wojska Polskiego, jak i sił zbrojnych Ukrainy. Systemy te wyróżnia modułowość i wszechstronność, umożliwiająca wyposażenie platformy w kamery dzienne, termowizyjne oraz zestawy retransmisyjne i specjalistyczne wyposażenie.
Ta uniwersalność pozwala wykorzystywać je do różnych zadań, takich jak rozpoznanie pola walki, kierowanie ogniem artyleryjskim i patrolowanie granic. Dzięki temu FlyEye stały się jedną z nielicznych zachodnich konstrukcji, oficjalnie przyjętych na wyposażenie Ukraińskich Sił Zbrojnych.
Polski potencjał w branży zbrojeniowej
WB Electronics to firma, która w ciągu niespełna 20 lat osiągnęła obroty bliskie 3 mld zł. Jej sukcesy rozpoczęły się już w latach 80., kiedy Polska Akademia Nauk rozwijała unikalne technologie pomiarowe. W latach 90. firma weszła do sektora wojskowego, wprowadzając innowacyjny system Topaz dla polskiej artylerii, który zrewolucjonizował dowodzenie i precyzję na polu bitwy.
Współpraca polsko-ukraińska dla bezpieczeństwa regionu
Produkcja FlyEye na Ukrainie jest wyrazem zacieśniania współpracy przemysłów obronnych obu państw, co ma kluczowe znaczenie dla stabilności i bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Szef polskiej misji dyplomatycznej w Ukrainie, Piotr Łukasiewicz, podczas wizyty w zakładzie podkreślił znaczenie strategiczne tej współpracy.
„Wspólna produkcja dronów to krok naprzód w budowie bezpieczeństwa regionalnego oraz umacnianiu pozycji przemysłu zbrojeniowego obu krajów” — Piotr Łukasiewicz, polska misja dyplomatyczna na Ukrainie
Źródło: money.pl