Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Ogród pani Wandy w Otyniu – raj egzotycznych warzyw i owoców

W Otyniu pani Wanda Matras od ponad 40 lat pielęgnuje swój ogród, gdzie od 2002 roku uprawia rzadkie, egzotyczne warzywa i owoce, takie jak hiszpańskie arbuzy, afrykańskie ogórki kiwano czy peruwiański owoc pepino.

Ogród pani Wandy w Otyniu – raj egzotycznych warzyw i owoców

Pasja i siła w ogrodzie pani Wandy

Wanda Matras, mieszkanka Otynia, od około 40 lat z zamiłowaniem uprawia swój ogród o powierzchni 26 arów. Od 2002 roku specjalizuje się w uprawach egzotycznych, czego efektem są niezwykłe warzywa i owoce, które w Polsce spotyka się rzadko. Pomimo licznych operacji i problemów zdrowotnych, silna kobieta traktuje pracę w ogrodzie jak prawdziwą pasję.

Egzotyczne owoce i warzywa w polskim klimacie

Pani Wanda zaczęła od hiszpańskich arbuzów, które początkowo miały trudności, ale z czasem urosły do imponujących rozmiarów – nawet do 15 kg. Do ogrodu trafiły też afrykańskie ogórki kiwano, które mają kolce i wymagają ostrożnego zbioru, smakując delikatnie cytrynowo.

Nowością są minipomidorki sprowadzane z Niemiec, uprawiane najpierw w doniczkach, a później w ogródku, oraz owoc pepino z Peru, znany jako psianka melonowa, o słodkim smaku przypominającym melona.

Warzywa i plony z korzeni

Pani Wanda kontynuuje uprawę tradycyjnych warzyw, takich jak buraki na botwinkę, które wyróżniają się w jej ogrodzie już trzeci rok z rzędu. Wśród nowości jest też dynia bambino w kolorach od żółtego do pomarańczowego, której niektóre owoce osiągają nawet 20 kg. Ogromne dynie potrafiły ważyć nawet 50–70 kg.

Na działce znajdują się ponadto pomidory bezpalikowe i malinówki, choć tego lata ich plon został opóźniony przez zimne dni i suchy maj, co po raz pierwszy wpłynęło na późniejsze dojrzewanie owoców.

Warunki i pielęgnacja ogrodu

O sukcesie w ogrodnictwie pani Wandy decyduje czas, wytrwałość oraz dużo włożonej pracy. Podlewa swój ogród dwa razy dziennie, co zajmuje jej około trzech godzin. Ważne jest także dobre przygotowanie pola, użycie obornika oraz wysiew odpowiednich roślin w ustalonych terminach, od marca do maja, by uniknąć przymrozków.

„Działam tutaj sama, mąż tylko na początku zaorze i zabronuje. Od tego są przecież faceci” — Wanda Matras, mieszkanka Otynia

Ogrodnicza pasja i radość z efektów

Pani Wanda wspomina, że ogrodzenie to jej raj i źródło satysfakcji. Mimo przeciwności losu – m.in. suszy i chłodnej pogody – z entuzjazmem obserwuje rozwój swoich roślin i cieszy się z każdego plonu.