Spadek produkcji warchlaków w Polsce
Produkcja warchlaków i liczba urodzonych prosiąt w Polsce zmniejszyły się drastycznie w ciągu ostatnich 15 lat. W 2010 roku urodziło się ponad 21,9 mln prosiąt, natomiast pod koniec 2024 roku liczba ta spadła do około 14,5 mln, co stanowi spadek o ponad 30%. Podobnie pogłowie stada podstawowego zmniejszyło się z ponad 1,3 mln do ok. 642 tys. sztuk, co oznacza utratę ponad połowy zwierząt hodowlanych.
Wzrost importu i jego skutki gospodarcze
Pomimo znacznego spadku produkcji, liczba ubojów świń w polskich rzeźniach nie spadła, a nawet nieznacznie wzrosła – do prawie 20 mln sztuk. Wynika to z coraz większego importu warchlaków, który w 2024 roku przekroczył 8 milionów sztuk. Import ten wart jest ponad 3 miliardy złotych, co oznacza transfer ogromnych pieniędzy poza polski sektor rolny, głównie do duńskich producentów.
To zjawisko generuje poważne zagrożenia, zwłaszcza w kontekście możliwych ograniczeń dostępu do zagranicznych rynków lub rosnącej zależności od importerów, którzy mogą narzucać coraz wyższe ceny.
Problemy i bariery odbudowy produkcji
Odbudowa produkcji warchlaków w Polsce jest skomplikowana z powodu wielu czynników, w tym niestabilnej sytuacji rynkowej i zagrożeń związanych z afrykańskim pomorem świń (ASF). Wielu rolników rezygnuje z inwestowania lub rozwoju produkcji, bojąc się ryzyka. Nawet dla tych z kapitałem, barierą pozostają skomplikowane procedury administracyjne oraz opór społeczności lokalnych wobec nowych inwestycji hodowlanych.
Wsparcie i działania na rzecz sektora trzody chlewnej
W ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) uruchomiono nabory na dofinansowanie inwestycji cyfryzacyjnych i innowacyjnych w gospodarstwach produkujących trzodę chlewną. Termin składania wniosków trwał od 14 do 27 lipca 2025 roku. Celem jest poprawa efektywności i opłacalności produkcji, co może pomóc w przezwyciężeniu części problemów sektora.
Wyzwania na przyszłość
- Konsekwencje spadku produkcji odciskają się na całym sektorze rolniczym, w tym na rynku zbóż, których nadprodukcja stwarza dodatkowy problem.
- Bez realnego wsparcia państwa i zmian strukturalnych utrzymanie i rozwój rodzimych hodowli może być niemożliwy.
- Polska musi wypracować strategie zmniejszające zależność od importu, by nie narażać się na ryzyko ograniczeń dostępu do zagranicznych dostaw.
"Mówimy o ratowaniu tych gospodarstw, którym do dziś udało się przetrwać, a nie o rozwoju produkcji warchlaków." — ekspert branżowy, farmer.pl
Źródło: farmer.pl