Silne poparcie społeczne dla nocnego zakazu alkoholu
Według najnowszego sondażu SW Research dla WP, aż 62,8% Polaków opowiada się za wprowadzeniem nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w całym kraju. W tym 39,4% ankietowanych deklaruje "zdecydowanie tak", a 23,4% "raczej tak". Przeciwnych było 20,7%, zaś 16,5% nie miało wyraźnego zdania.
Obecny stan i plany legislacyjne
Dotychczas nocne ograniczenia obowiązują lokalnie — między innymi w Gdańsku, Krakowie, Olsztynie czy od października 2025 r. we Wrocławiu. Zakaz sprzedaży alkoholu dotyczy zazwyczaj godzin od 22:00 do 6:00, z pewnymi różnicami w poszczególnych miastach. Warszawa wprowadza pilotażowo ograniczenia jedynie w dwóch dzielnicach – Śródmieściu i Pradze Północ.
W Sejmie już złożono projekty ustaw autorstwa Lewicy i Polski 2050, które zakładają rozszerzenie zakazu nocnej sprzedaży alkoholu na cały kraj. Propozycje obejmują też ograniczenia dotyczące alkoholu sprzedawanego na stacjach benzynowych oraz zaostrzenie przepisów dotyczących reklamy alkoholu.
Argumenty za i przeciw
- Zwolennicy podkreślają, że nocna prohibicja wpływa na poprawę bezpieczeństwa – w miastach już objętych zakazem odnotowano spadek liczby interwencji policji i spokojniejsze ulice nocą.
- Przeciwnicy wskazują na ryzyko przenoszenia zakupów do miejsc bez ograniczeń, rozwój "szarej strefy" oraz negatywny wpływ na mniejsze sklepy.
- Politycznie temat jest podzielony; rząd nie popiera projektów m.in. ze względu na dochody z akcyzy, choć debata jest intensywna.
Dane badania
Badanie zrealizowano 24 września 2025 roku metodą CAWI (ankiety online) na próbie 846 dorosłych Polaków, reprezentatywnej dla kraju.
"Sesja rady miasta była katalizatorem do złożenia projektu przez Lewicę" — Wojciech Konieczny, senator
Źródło: forsal.pl