Przestarzały system zamówień NATO a bezpieczeństwo Polski
Znaczna część polskiej granicy mogłaby już być pokryta nowoczesnym „murem dronowym”, lecz według Johanna Pinla, szefa brytyjskiej firmy MARSS, blokuje to przestarzały model zamówień NATO. System ten nadal opiera się na procedurach z lat 80., gdzie rozpoczyna się od dokładnej specyfikacji technicznej, a dopiero potem rozpisuje oficjalny przetarg.
Pinl podał przykład drona produkowanego przez jego firmę, który jest obecnie oceniany przez jeden z krajów NATO i mimo jego używania poza Europą, nie może zostać szybko wdrożony na Starym Kontynencie przez brak formalnej specyfikacji i przestarzałe procedury.
Wpływ wojny w Ukrainie na system zamówień
Według Siete Hammingiego, szefa holenderskiej firmy Robin Radar Systems, konflikt na Ukrainie wprowadził w Europie system zamówień „dwóch prędkości”. Zakupy sprzętu dla Ukrainy odbywają się w trybie przyspieszonym, natomiast zakup sprzętu na własne potrzeby państw NATO wymaga przejścia długiej, tradycyjnej procedury biurokratycznej.
Nowe podejście do zakupów zbrojeniowych
Richard Knighton, nowy szef sztabu generalnego sił zbrojnych Wielkiej Brytanii, podkreśla konieczność zmiany podejścia do zakupów zbrojeniowych i dostosowania tempa wdrażania innowacji do realiów współczesnej wojny.
„Osiągnięcie wymaganej szybkości wymaga zmiany naszych kontaktów z branżą, byśmy mogli wprowadzać innowacje w tempie odpowiadającym czasom wojny” — Richard Knighton, szef sztabu generalnego Wielkiej Brytanii
Amerykańskie ministerstwo obrony także zwiększa tempo zakupów dronów. W lipcu szef Pentagonu Pete Hegseth przyznał, że siły USA nie dysponują wystarczającą liczbą niewielkich, śmiercionośnych dronów i zapowiedział przekazanie pełnomocnictw do ich zakupu bezpośrednio walczącym jednostkom.
Problem ilości – rosyjskie tempo produkcji dronów
Pomimo wysiłków ułatwienia i przyspieszenia zakupów, pozostaje wyzwanie skali produkcji i ilości sprzętu. Ukraiński wywiad szacuje, że w rosyjskiej fabryce w Tatarstanie powstaje miesięcznie około 5500 dronów – zmodernizowanych wersji typu Shahed oraz tańszych modeli bezzałogowców.
We wrześniu 2025 Rosja po raz pierwszy wystrzeliła w jedną noc aż 800 dronów na Ukrainę, co pokazuje, jak ważne jest szybkie i masowe wdrażanie nowoczesnych systemów obrony, także w Polsce.
Źródło: forsal.pl