Spowolnienie wzrostu płac i zatrudnienia
W II kwartale 2025 roku przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 8,8% rok do roku, co oznacza spadek dynamiki względem 10% wzrostu w poprzednim kwartale. W sektorze przedsiębiorstw wzrost płac w lipcu wyniósł 7,6% r/r, spadając z 9% w czerwcu. Przyczyny to m.in. wysoka baza z poprzedniego miesiąca oraz premia w górnictwie i leśnictwie. To sygnał ochłodzenia rynku pracy, które jednak według Andrzeja Kubisiaka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego należy traktować jako powrót do normy sprzed wyjątkowo dobrych ostatnich lat, a nie jako kryzys.
Spadek zatrudnienia i wzrost bezrobocia
Dane GUS wskazują na zmniejszenie zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw o 0,9% r/r w lipcu 2025, liczba zatrudnionych spadła o 3,8 tys. osób. Trend spadkowy jest kontynuowany od początku 2023 roku. Według Eurostatu bezrobocie wzrosło z 2,8% w listopadzie 2024 do 3,5% w czerwcu 2025, co jest najwyższym poziomem od pandemii. Szczególnie niepokojące jest rosnące bezrobocie wśród młodych do 25. roku życia – z 10,5% do 14,1%, czyli najwyższe od ponad 7 lat. Jednocześnie liczba ofert pracy zgłaszanych do urzędów spadła trzykrotnie r/r, co jest efektem zmian regulacyjnych w obowiązkach urzędów oraz weryfikacji pracodawców.
Demografia i zmiany strukturalne na rynku pracy
Analiza struktury zatrudnienia wskazuje na spadek liczby pracujących w rolnictwie, a wzrost w usługach i przemyśle. Polska charakteryzuje się unikalnym zjawiskiem: rośnie udział osób z wyższym wykształceniem wchodzących na rynek pracy (43%), podczas gdy odchodzą ci z wyższym wykształceniem w mniejszym odsetku (17%). To powoduje trudności z zatrudnieniem młodych, wykształconych osób w prostych zawodach, co przekłada się na tzw. nowy typ bezrobocia, gdzie pozycja kierownicza zależy od dostępności pracowników niższego szczebla.
Wyzwania edukacyjne i potrzeba szkolnictwa zawodowego
Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, podkreśla problem nadprodukcji absolwentów kierunków humanistycznych i niedoboru praktycznych zawodów, takich jak pielęgniarki czy automatycy. Wskazuje na potrzebę wzmocnienia szkolnictwa zawodowego i technicznego oraz praktycznych programów kształcenia, by lepiej przygotować młodych do rynku pracy.
Technologia i imigracja jako elementy przeciwdziałania deficytom pracy
Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji nie jest według ekspertów zagrożeniem dla zatrudnienia, lecz narzędziem zwiększającym produktywność. Malejąca podaż pracowników wskutek demografii może być częściowo rekompensowana przez migrację zarobkową – ściąganie rocznie 100 tys. imigrantów mogłoby zredukować deficyt rynku pracy o ponad 3 mln osób do 2060 roku.
Niska aktywność zawodowa kobiet 50+ i potencjał rynku pracy
Dane Eurostatu z 2022 roku pokazują, że w Polsce duża grupa osób w wieku produkcyjnym nie pracuje, głównie ze względu na obowiązki opiekuńcze. Aż 60% nieaktywnych zawodowo kobiet wskazało te powody. Rozwijanie usług publicznych, takich jak asystencja osobista, może pomóc odciążyć opiekunów i zwiększyć zatrudnienie.
Nowy typ bezrobocia i potrzeba kompleksowych działań
„Mierzymy się dziś z nowym rodzajem bezrobocia. Młody, wykształcony pracownik ma dyplom i zna języki, ale brak jest pracy prostych szczebli, przez co stanowiska kierownicze nie powstają.” — Kamil Sobolewski, Pracodawcy RP
Obecne zmiany wymuszają opracowanie polityk umożliwiających lepsze wykorzystanie siły roboczej i przystosowanie edukacji do potrzeb rynku. Okres najbliższych lat jest ostatnią szansą na skuteczne działania, które zachowają stabilność rynku pracy i bezpieczeństwo gospodarcze Polski.
Źródło: pulshr.pl