Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Największe wyzwania branży budowlanej w Polsce: brak planowania i nieuczciwa konkurencja

Brak długofalowego planowania, nieuczciwa konkurencja zagraniczna, problemy z waloryzacją kontraktów oraz opóźnienia administracyjne to kluczowe wyzwania polskiego sektora budowlanego.

Największe wyzwania branży budowlanej w Polsce: brak planowania i nieuczciwa konkurencja

Brak długofalowego planowania zagrożeniem dla branży

Brak przewidywalności i konsekwentnej strategii inwestycyjnej na kolejne lata to zdaniem ekspertów podstawowy problem polskiego budownictwa. Jan Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, podkreśla, że bez jasnych planów firmy nie będą zatrudniać pracowników ani inwestować w sprzęt:

"Planowanie to być albo nie być dla sektora budowlanego. Dlatego staramy się konsekwentnie w środowisku budowlanym apelować o dobrą strategię inwestycyjną na dekadę" — Jan Styliński, Polski Związek Pracodawców Budownictwa

Jego zdaniem problem dotyczy zarówno małych, jak i dużych firm, a brak długoterminowych planów inwestycyjnych prowadzi do zaburzeń na rynku, w tym nierównej konkurencji.

Nieuczciwa konkurencja i import zagraniczny

Branża boryka się także z nieuczciwą konkurencją związana z importem tańszych materiałów, które nie spełniają wymogów unijnej polityki klimatycznej. Krzysztof Kieres, przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu, wskazuje na import cementu z krajów spoza UE jako bezpośrednie zagrożenie:

"Wielokrotnie apelowaliśmy, żeby w sposób administracyjny ograniczyć import cementu niespełniającego warunków polityki klimatycznej. Dopiero wojna i restrykcje spowodowały zahamowanie importu z Białorusi, ale pojawił się import z Ukrainy i grozi nam import z Turcji" — Krzysztof Kieres, Stowarzyszenie Producentów Cementu

Co więcej, według Jakuba Stypuły z Izby Gospodarczej Energetyki i Ochrony Środowiska konieczne jest zapewnienie uczciwych warunków konkurencji dla wszystkich firm działających na polskim rynku, niezależnie od ich narodowości.

Wpływ zagranicznych firm na inwestycje

Tomasz Stępień, prezes Stowarzyszenia Energetyki Jądrowej PZPB-Atom, zwraca uwagę, że obecność firm zagranicznych może prowadzić do opóźnień i wyższych kosztów inwestycji:

"Firmy przyjeżdżają zarobić i prawdopodobnie wyjadą po zakończeniu inwestycji. Angażowanie takich firm zwiększa ryzyko realizacyjne oraz podnosi koszty, powodując opóźnienia" — Tomasz Stępień, PZPB-Atom

Problemy z waloryzacją kontraktów

Rosnące koszty, zwłaszcza wynagrodzeń, powodują, że wiele kontraktów zawieranych przed wojną na Ukrainie przestaje być rentownych. Anna Oleksiewicz, prezes Związku Ogólnopolskiego Projektantów i Inżynierów, wskazuje na niewystarczające zwiększenia limitów waloryzacji:

"Pierwsze aneksy waloryzacyjne z drugiej połowy 2024 roku dawały zwiększenie limitu o 5 proc., co jest niewystarczające. Uważamy, że podniesienie limitu do 20 proc. rozwiązałoby problem" — Anna Oleksiewicz, ZOPI

Szacowany koszt tego rozwiązania to około 100 mln zł dla budżetu państwa.

Długotrwałe procedury administracyjne i ich skutki

Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, podkreśla, że wydłużone procedury administracyjne blokują tempo ogłaszania przetargów, zwłaszcza w obszarze decyzji środowiskowych. Damian Kaźmierczak dodaje, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad jest gotowa do uruchomienia większej liczby przetargów, ale ograniczenia w urzędach to „wąskie gardło” utrudniające proces:

"Sama Generalna Dyrekcja jest przygotowana, aby zapewnić podaż kontraktów, natomiast natykamy się na bardzo wąskie gardła w urzędach, które nie są w stanie wydawać decyzji administracyjnych w odpowiednim terminie" — Damian Kaźmierczak, Polski Związek Pracodawców Budownictwa

Branża oczekuje wzmocnienia organizacyjnego i finansowego instytucji odpowiedzialnych za te procesy, co umożliwiłoby sprawniejsze inwestycje i realizację zaplanowanych projektów.

Źródło: bankier.pl