Strategiczny plan transformacji energetycznej
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz skomentowała zawetowanie ustawy liberalizującej inwestycje w elektrownie wiatrowe na lądzie jako znaczący cios w tanią energetykę i polską konkurencyjność. Według niej, decyzja prezydenta Karola Nawrockiego stoi w sprzeczności z danymi, logiką oraz wolą większości Polaków i społeczności lokalnych.
Zamrożenie cen energii i doraźne działania
Ustawa wiatrakowa przewidywała także zamrożenie cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł/MWh netto do końca 2025 roku. Minister podkreśliła, że mrożenie cen jest potrzebne, jednak traktuje je jako działanie tymczasowe, które musi być uzupełnione strategicznym planem transformacji energetycznej. Dodatkowo prezydent podpisał odrębny projekt zawierający zapisy o zamrożeniu cen energii i skierował go do Sejmu.
Ekonomia węgla i odnawialnych źródeł energii
Pełczyńska-Nałęcz przypomniała, że w 2025 roku dopłaty do polskiego górnictwa sięgną 9 mld zł, co czyni je trwale nierentownym sektorem wymagającym olbrzymich subwencji. Tymczasem energia z OZE jest dwa razy tańsza i bardziej opłacalna. Jedynym wyjątkiem jest kopalnia Lubelski Węgiel Bogdanka, która pozostaje ekonomicznie rentowna.
Zmiany w zasadach lokalizacji turbin wiatrowych
Nowelizacja ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe zmierzała do liberalizacji przepisów dotyczących ich lokalizacji. Planowano m.in. redukcję tzw. zasady 10H — obecnie minimalna odległość turbin od zabudowań mieszkalnych i obszarów chronionych wynosi 700 m, co chciano obniżyć do 500 m. To miało znacząco ułatwić rozwój farm wiatrowych na lądzie.
Apel o dialog i przyszłościowe rozwiązania
"To jest strategiczne działanie na rzecz transformacji energetycznej i tu nagle - przepraszam - taki 'kij w szprychy'; wbrew danym, logice, woli Polaków i społeczności lokalnych utrudnianie rozwoju OZE w Polsce. To jest cios w tanią energetykę i naszą konkurencyjność." — Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Minister Funduszy i Polityki Regionalnej
Minister liczy, że prezydent wykaże się gotowością do rozmów o dalekosiężnym planie, który pozwoli dokonać „skoku w przyszłość” zamiast kurczowego trzymania się przeszłości i blokowania rozwoju OZE.
Źródło: nettg.pl