Nowe możliwości zawodowe dla humanistów
Profesor Michał Rusinek, literaturoznawca i członek Rady Języka Polskiego, zauważa, że absolwenci literaturoznawstwa mają dziś więcej opcji na rynku pracy niż kiedyś. Uczelnie wprowadzają nowe specjalizacje, które pozwalają studentom zdobywać praktyczne umiejętności, takie jak kreatywne pisanie czy tłumaczenia. Rusinek prowadzi warsztaty, podczas których wyróżnia studentów radzących sobie z trudnymi przekładami, np. przekładami rymowanymi — szczególnie ważnymi w tłumaczeniu książek dla dzieci. Takie kompetencje szybko przekładają się na możliwość zatrudnienia w wydawnictwach.
Zmieniające się wyzwania i perspektywy młodych
Zauważalny jest spadek zainteresowania studiami, co zmusza uczelnie do dostosowania oferty edukacyjnej. Programy kładą teraz nacisk na umiejętność pisania nie tylko tekstów literackich, ale także treści marketingowych i mediów społecznościowych. Wbrew powszechnym opiniom, Rusinek dostrzega u młodych ludzi pewność siebie oraz bezpośredniość, a ich perspektywy zawodowe są lepsze niż pokolenia wcześniejsze. Jednocześnie młodzi mierzą się z niską samooceną, szczególnie pod wpływem presji mediów cyfrowych i społecznościowych.
Kompetencje językowe i wyzwania komunikacyjne
Profesor podkreśla, że kluczową umiejętnością na rynku pracy jest dziś tzw. kompetencja translatorska — czyli zdolność do dostosowania języka i stylu komunikacji do różnych odbiorców oraz sytuacji. Takie elastyczne posługiwanie się językiem jest niezbędne w rekrutacji i codziennych kontaktach zawodowych.
Obawy związane ze sztuczną inteligencją
Rusinek otwarcie przyznaje, że boi się wyzwań, jakie niesie ze sobą rozwój sztucznej inteligencji. Jego główne obawy to:
- Trudność w wykrywaniu, czy prace studenckie są dziełem autora, czy AI, mimo dostępnych narzędzi kontroli.
- Ryzyko wypierania ludzkich tłumaczy przez maszyny, szczególnie w obszarze przekładów rymowanych, które są trudnym zadaniem dla AI.
- Możliwe uzależnienie ludzi od AI, co może ograniczyć ich samodzielne radzenie sobie w wymagających sytuacjach, jak np. rozmowy rekrutacyjne.
"Boję się AI jako tłumacz. To smutna informacja dla osób, które szkoliły się w tym kierunku. Zresztą zawód tłumacza jest jednym z tych, które są najbardziej zagrożone przez AI." — Michał Rusinek, Uniwersytet Jagielloński
Współpraca z Wisławą Szymborską jako inspiracja
Praca z Wisławą Szymborską przez 15 lat była dla Rusinka cennym doświadczeniem, które wzmocniło jego szacunek do języka. Podkreśla, że poetka wykazywała niezwykłą czułość wobec materii języka, co stanowi istotną lekcję, którą stara się wykorzystywać także w życiu codziennym i pracy zawodowej.
Źródło: pulshr.pl