Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Merz nazwał Putina „największym zbrodniarzem wojennym”, Kreml reaguje

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz określił Władimira Putina jako „zbrodniarza wojennego”, co spotkało się z reakcją Kremla, który podważa wiarygodność jego opinii w sprawie rozmów pokojowych na Ukrainie.

Merz nazwał Putina „największym zbrodniarzem wojennym”, Kreml reaguje

Mocne słowa Merza o Putinie

We wtorek 2 września kanclerz Niemiec Friedrich Merz w wywiadzie dla stacji Sat.1 nazwał prezydenta Rosji Władimira Putina zbrodniarzem wojennym, dodając, że "to być może największy zbrodniarz wojenny naszych czasów". Podkreślił, że wobec takich osób "nie ma miejsca na ustępstwa".Merz przypomniał, że już wcześniej oskarżał Rosję o popełnianie "najcięższych zbrodni wojennych" i "terroryzowanie ludności cywilnej", a jego wypowiedź jest obecnie najostrzejszą krytyką Putina ze strony szefa niemieckiego rządu.

"Musimy sobie po prostu jasno powiedzieć, jak obchodzić się ze zbrodniarzami wojennymi. Tu nie ma miejsca na ustępstwa" — Friedrich Merz, kanclerz Niemiec

Reakcja Kremla na słowa Merza

W odpowiedzi na te słowa rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ocenił, że komentarze Merza na temat Putina są negatywne i nie powinny mieć wpływu na propozycje dotyczące rozmów pokojowych na Ukrainie, w tym sugestię prowadzenia negocjacji w Genewie. Pieskow zaznaczył, że z powodu wcześniejszych krytycznych wypowiedzi Merza jego opinia "jest mało prawdopodobna, aby mogła być obecnie brana pod uwagę".

Kontext wojny na Ukrainie

Rosyjska inwazja na Ukrainę trwa od lutego 2022 roku. Pomimo propozycji z różnych stron, do spotkania Putina z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim jeszcze nie doszło. Typowano jako możliwe miejsca takiego spotkania m.in. Genewę, Stambuł, Rzym czy Budapeszt.Merz zapewnia, że wsparcie Niemiec dla obrony Ukrainy pozostaje niezachwiane, choć jednocześnie nie deklarował wysłania niemieckich oddziałów na Ukrainę w ramach gwarancji bezpieczeństwa. Z jego wypowiedzi wynika, że wojna prawdopodobnie potrwa długo ze względu na brak gotowości Putina do kompromisów.

Źródło: bankier.pl