Wycofanie prac domowych i trwająca ewaluacja
Od 1 kwietnia 2024 roku w klasach I-III szkół podstawowych nie zadaje się prac domowych, z wyjątkiem ćwiczeń usprawniających motorykę małą. W klasach IV-VIII prace domowe mogą być zadawane, ale nie są oceniane. Minister edukacji Barbara Nowacka podkreśla, że zadania mimo to są nadal proponowane uczniom w formie dobrowolnej i przyznaje, że reforma jest poddawana obserwacji oraz ewaluacji.
„Będziemy współpracować z nauczycielami, by mieli poczucie, że to, że prace domowe nie są obowiązkowe, nadal mogą być zadawane, a ocena niekoniecznie oznacza wpis do dziennika, tylko motywuje dzieci do dalszego działania.” — Barbara Nowacka, Minister Edukacji
Możliwy powrót prac domowych
MEN rozważa częściowy powrót obowiązkowych prac domowych, zwłaszcza po negatywnych uwagach środowiska nauczycielskiego i rodziców, które zwracają uwagę na brak konsultacji i szybką implementację reformy. Decyzja ma zostać podjęta najpóźniej do połowy sierpnia 2025 roku.
Szkoły i nauczyciele wskazują, że systematyczne zadawanie prac domowych motywuje uczniów do samodzielnego powtarzania materiału, a brak obowiązku powoduje obniżenie efektywności nauczania i trudności w systematycznej pracy w domu.
Nowa formuła prac domowych
Jeśli prace domowe wrócą, to według zapowiedzi MEN będą one bardziej dopasowane do wieku uczniów i mniej obciążające czasowo. Resort podkreśla, że celem jest znalezienie złotego środka pomiędzy odpoczynkiem, rozwijaniem pasji a obowiązkiem nauki. Wprowadzenie zmian wymaga nowelizacji rozporządzenia dotyczącego organizacji zajęć szkolnych, a proces ten będzie prowadzony w konsultacjach z nauczycielami i rodzicami.
Reakcje środowiska
Decyzja budzi mieszane opinie. Zwolennicy powrotu prac domowych podkreślają ich rolę w motywowaniu i utrwalaniu wiedzy, natomiast krytycy obawiają się powrotu do nadmiernego przeciążania uczniów i cofania się do starych schematów edukacyjnych.