Nowy stadion żużlowy odłożony na bok
Miasto Lublin oficjalnie potwierdziło zgody na przeprowadzenie modernizacji i remontu stadionu żużlowego przy Alejach Zygmuntowskich. Projekt budowy całkowicie nowego obiektu, planowanego wcześniej na terenach po dawnym klubie jeździeckim, został porzucony. W kwietniu 2025 roku miasto odstąpiło od umowy z projektantem nowego stadionu, koncentrując się na renowacji istniejącego stadionu.
Przyczyny zmiany koncepcji
Decyzja o rezygnacji z nowego obiektu związana jest z brakiem kompletnej dokumentacji od wykonawcy i koniecznością zabezpieczenia finansowego na remont dotychczasowego stadionu. Ratusz domaga się od niedoszłego wykonawcy odszkodowania za straty wizerunkowe po medialnych napięciach. Ta sytuacja nie sprzyja szybkiemu rozpoczęciu inwestycji nowego obiektu, co komplikuje sytuację kibiców Motoru Lublin, którzy oczekują lepszych warunków do oglądania meczów.
Zakres i harmonogram prac modernizacyjnych
Planuje się przeprowadzenie kompleksowej, etapowej przebudowy, która obejmie:
- Usunięcie krzesełek na łuku przeciwległym do stadionu lekkoatletycznego i nadbudowę trybun
- Wymianę kas biletowych oraz modernizację zaplecza sanitarnego
- Poprawę oświetlenia, toru oraz trybun dla gości
Na inwestycję przygotowano około 83 mln zł, z czego 3 mln zł jest przewidziane na 2025 rok, a kolejne kwoty po 20 mln zł na lata 2026-2029. Modernizacja musi być tak zaplanowana, żeby nie kolidowała z funkcjonowaniem stadionu dla żużlowców i piłkarzy, co podkreśla Leszek Bartnicki, rzecznik MOSiR „Bystrzyca”.
Współpraca z Ekstraligą Żużlową
Miasto pozostaje w stałym kontakcie z organizatorami rozgrywek i Ekstraligą Żużlową, uzgadniając zakres pracy i terminy. Dopiero po zakończeniu konsultacji zostaną podane szczegóły dotyczące działań i harmonogramu prac.
Sportowe emocje przed modernizacją
Choć kibice czekają na nowy standard stadionu, teraz ich uwagę skupiają wydarzenia sportowe. Niedzielny mecz Motoru Lublin z Pres Grupą Deweloperską Toruń oraz pożegnalny turniej Jarosława Hampela, byłego kapitana drużyny, to główne wydarzenia na lubelskim owalu w najbliższym czasie.
"Kończy się sezon i będziemy chcieli przystąpić do działań najszybciej, jak to będzie możliwe. Harmonogram prac musi być dostosowany do potrzeb użytkowników stadionu – żużlowców i piłkarzy" – Leszek Bartnicki, rzecznik MOSiR "Bystrzyca"
Źródło: dziennikwschodni.pl