Historia firmy Long i jej współpraca z FMŻ
Firma Long Manufacturing powstała w 1941 r. w Tarboro w Karolinie Północnej i początkowo zajmowała się adaptacją maszyn rolniczych europejskich marek, takich jak BMC Nuffield, Landini, UTB, a później Ursusa i FMŻ z Płocka. W latach 70. XX wieku Long postanowiła rozszerzyć ofertę o kombajny zbożowe.
W 1973 r. firma zamówiła do testów egzemplarz kombajnu Bizon Z050 Super z powiększonym zbiornikiem, który po drobnych amerykańskich modyfikacjach – np. zastosowaniu motowideł "made in USA" i kabiny Agromet Kunów – trafił na rynek pod marką Long 5000.
Long 5000 – najcenniejszy Bizon w USA
Odnaleziony w Nebrasce kombajn Long 5000, zbudowany w Polsce w 1975 r., przez około 35–40 lat stał nieużywany z powodu awarii. Właścicielem jest Polak mieszkający w USA, którego pasją jest polski sprzęt rolniczy.
„Maszyna została nieprawidłowo wyregulowana przez poprzedniego właściciela, co doprowadziło do zatarcia łożyska odrzutnika słomy. Części były wtedy praktycznie niedostępne na rynku” – wyjaśnia Connor Bader, autor zdjęć kombajnu.
Kombajn był wyposażony w hydrauliczne szybkozłącza, system poziomowania hedera oraz elementy dostosowane do zbioru soi – to czyniło go nowoczesnym na swoje czasy. Po naprawach i odrestaurowaniu Long 5000 obecnie jest jednym z najlepiej zachowanych i jedynym tego typu egzemplarzem na świecie.
Problemy i zakończenie współpracy
Mimo początkowego zainteresowania na rynku amerykańskim, kombajny z Polski szybko zaczęły się psuć, zwłaszcza przy zbiorze soi i przy trudnych warunkach pracy. Nie najlepsze były oryginalne skrzynie biegów, które psuły się jeszcze szybciej przy większych hederach i zbiornikach niż w Polsce.
Przestoje spowodowane brakiem części zamiennych, zwłaszcza po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego i sankcji sprzedażowych, zatrzymały rozwój projektu FMŻ i Long Manufacturing. Skrzynie hydrostatyczne były w Longach rzadko stosowane.
Long 5000 dziś
Po odrestaurowaniu kombajn jest już w okolicach Chicago i w pełni sprawny. Pracował dotychczas zaledwie około 500 mth licząc według licznika, co czyni go nie tylko unikatem, ale też doskonale zachowanym egzemplarzem z serii Bizon, która miała ograniczoną produkcję w USA.
Źródło: farmer.pl