Krach na rynku kryptowalut – "Czarny Piątek" 10 października 2025
10 października 2025 roku zapisał się w historii jako największy jednodniowy krach na rynku kryptowalut. W ciągu zaledwie 24 godzin globalna kapitalizacja spadła z 4,3 bln do 3,65 bln dolarów, oznaczając stratę około 650 miliardów dolarów. Iskrą wywołującą panikę był wpis Donalda Trumpa na platformie Truth Social, w którym ogłosił wprowadzenie 100% ceł na krytyczne oprogramowanie i towary z Chin, co miało wejść w życie 1 listopada 2025 roku.
Reakcja rynku i bankructwo pozycji dźwigniowych
W obawie przed eskalacją wojny handlowej inwestorzy masowo wyprzedawali ryzykowne aktywa. Bitcoin zanurkował nawet poniżej 110 tys. dolarów, spadając miejscami do około 100 tys. Na giełdzie Bitfinex notowano spadki o 15%, na Coinbase i Binance ceny spadły do 107 tys. dolarów. Ethereum straciło nawet 20% wartości.
Największy dramat rozegrał się jednak na rynkach instrumentów pochodnych – automatyczne likwidacje otwartych pozycji z wyższą dźwignią sięgnęły rekordowych wartości. Według portalu The Block zlikwidowano pozycje 1,6 miliona traderów, a straty przekroczyły nawet 19 miliardów dolarów, co jest największą falą likwidacji w historii kryptowalut.
Spadki mniejszych tokenów – prawdziwa apokalipsa
Podczas gdy Bitcoin i Ethereum traciły kilkanaście procent, mniejsze kryptowaluty i tokeny z sektora GameFi, DeFi czy memecoiny notowały spadki nawet od 30 do 50%. Niska płynność tych projektów powodowała lawinowe wyprzedaże i katastrofalne spadki wartości, często sięgające blisko zera.
Spekulacje o zorganizowanym ataku i zyski wieloryba
Analizy portalu Mitrade sugerują, że ktoś mógł wykorzystać sytuację do zorganizowanego zyskując na spadkach. Już dwa dni przed krachu znany "wieloryb" otworzył ogromne krótkie pozycje na bitcoinie i ethereum, które podwoił 30 minut przed wpisem Trumpa. Zysk z tej operacji mógł wynieść nawet 200 milionów dolarów.
Awarie na giełdach w kluczowym momencie – problem Binance
W kulminacyjnym momencie sytuacji zawiodła infrastruktura największych giełd. Użytkownicy Binance masowo zgłaszali awarie systemu oraz tzw. "depeg" – utratę powiązania kursów kilku instrumentów z ich bazowymi aktywami. Giełda publicznie przeprosiła, zapowiadając rekompensaty za przymusowe likwidacje na parach USDE, BNSOL i WBETH, oraz zachęcając poszkodowanych klientów do składania reklamacji.
Obraz rynku po krachu – lekcja dla inwestorów
Po falach paniki kursy w weekend nieco odbiły, bitcoin wrócił powyżej 111 tys. dolarów, ethereum powyżej 4 tys. Jednak wydarzenia 10 października pokazują, jak niebezpieczne mogą być nadmierne dźwignie finansowe i jak kruche pozostaje zaplecze techniczne giełd kryptowalutowych przy dużej zmienności.
To finansowa trauma, która może odcisnąć piętno na całym pokoleniu inwestorów. — analitycy rynku kryptowalut
Źródło: bankier.pl