Brak kompleksowej rejestracji adiuwantów w Polsce
Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych (PZPRZ) podkreśla, że od czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej nie funkcjonuje w naszym kraju całościowy system rejestracji adiuwantów. Obecnie rejestrowane są wyłącznie niektóre adiuwanty, dołączane jako dodatek do wybranych środków ochrony roślin, co prowadzi do pojawienia się na rynku preparatów o nieudokumentowanej skuteczności oraz potencjalnych zagrożeniach dla ludzi, zwierząt i środowiska.
Przykłady rozwiązań z innych krajów UE
W 19 państwach Unii Europejskiej istnieją uproszczone procedury rejestracji adiuwantów, m.in. w Belgii, Czechach, Finlandii, Francji, Niemczech, Hiszpanii i Włoszech. Chociaż wymagania różnią się między krajami, rozwiązania te gwarantują większą kontrolę nad jakością i bezpieczeństwem dostępnych produktów.
„Uważamy, że stworzenie w Polsce uproszczonego systemu rejestracji adiuwantów na wzór systemów istniejących w innych krajach jest dobrym i potrzebnym rozwiązaniem.” — Justyna Jasińska, prezes PZPRZ
Rosnąca rola i znaczenie adiuwantów na rynku
Rynek adiuwantów dynamicznie się rozwija, pojawiają się preparaty o wielofunkcyjnych właściwościach, wspierające skuteczność różnych środków ochrony roślin. Odpowiednio dobrany adiuwant może zwiększyć efektywność agrochemikaliów nawet przy obniżonych dawkach, co przekłada się na niższe koszty produkcji i korzystniejsze działanie w trudnych warunkach, takich jak twarda woda czy niekorzystne warunki atmosferyczne.
Apel do MRiRW o powołanie instytutu rejestrującego adiuwanty
PZPRZ zwraca się do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z prośbą o upoważnienie jednego z Państwowych Instytutów Badawczych do prowadzenia w Polsce rejestracji adiuwantów, co zwiększyłoby bezpieczeństwo i efektywność stosowania tych preparatów.
Źródło: farmer.pl