Emocjonujący mecz w Nowej Soli
Kibice siatkówki w Nowej Soli przeżyli prawdziwy dreszczowiec. Zespół Karton-Pak Astra, po kilka dni wcześniej efektownym zwycięstwie na wyjeździe z Lechią Tomaszów Mazowiecki, był faworytem środowej (1 października) potyczki ze Spartą Grodzisk Mazowiecki. Mimo to nowosolscy siatkarze nie zdołali zwyciężyć przed własną publicznością, przegrywając po tie-breaku 2:3.
Przebieg spotkania
Mecz rozpoczęli lepiej goście, prowadząc w pierwszym secie od 8:4 do 11:5 i ostatecznie wygrywając 25:19 dzięki świetnej grze w defensywie. Drugi set zaczął się wyżej dla Sparty (5:2), lecz gospodarze szybko wyrównali, a następnie zbudowali przewagę aż siedmiu punktów przy stanie 19:12. Ostatecznie Astra wygrała tę partię 26:24, doprowadzając do remisu w meczu.
Trzeci set był wyrównany i to Astra od stanu 18:16 przejęła inicjatywę, zwyciężając 25:20. Sparta jednak szybko odpowiedziała, dominując w czwartym secie 25:18, co zmusiło drużyny do rozstrzygnięcia losów meczu w tie-breaku.
Decydujący tie-break i dramatyczna końcówka
Tie-break przyniósł największe emocje. Karton-Pak Astra prowadziła 8:5 i 12:9, wydawało się, że losy zwycięstwa są już rozstrzygnięte, lecz Sparta nie poddała się i ostatecznie triumfowała 16:14, zdobywając cały mecz 3:2.
Perspektywy i komentarz
„Nowosolanie mimo ambitnej postawy wciąż nie mogą odnieść zwycięstwa przed własną publicznością” — Gazeta Lubuska
Mimo gry pełnej zaangażowania i popisów defensywy, zespół Karton-Pak Astra na razie nie przełamał złej passy w hali własnej. Spotkanie dostarczyło kibicom I ligi wiele emocji i pokazało, że walka o każdą piłkę jest niezwykle zacięta.