Historia i rola Kanału Gliwickiego
Kanał Gliwicki to ważna droga wodna dla śląskiego przemysłu, który przez lata wykorzystywał ją do transportu m.in. węgla oraz produktów przemysłowych w głąb kraju i dalej do Niemiec. Jego poprzednikiem był Kanał Kłodnicki, zbudowany w celu ułatwienia wywozu produktów przemysłu Górnego Śląska jeszcze w czasach pruskich. Jednak wraz z rozwojem kolei i zmieniającymi się potrzebami transportowymi, najpierw Kanał Kłodnicki, a potem Gliwicki zaczęły tracić na znaczeniu – zwłaszcza po tym, jak w 1834 roku kolej połączyła Gliwice z Berlinem i innymi ważnymi ośrodkami. Po II wojnie światowej kanał służył jeszcze długo do spławiania węgla i innych surowców do Wrocławia, Szczecina czy Berlina.
Spadek ruchu i współczesne wyzwania
Dziś jednak ruch na kanale jest bardzo ograniczony – kursuje na nim ledwie jedna barka z kruszywem oraz kilka statków turystycznych. Przykładem ograniczeń infrastrukturalnych jest fakt, że elementy wielkiej tarczy tunelowej dopływają Odrą do Opola, a dalej są przewożone samochodowo, gdyż nie zmieściłyby się w śluzach i pod mostami kanału. Rejs długości 40 km trwa około 5 godzin, co pozwala na refleksję nad różnymi problemami regionu, w tym nad masowym śnięciem ryb sprzed kilku lat.
Kopalnie i środowisko wodne
Wielu wskazuje na kopalnie węgla kamiennego jako źródło zasolonej wody zrzucanej do Odry i jej dopływów, co miało spowodować śnięcie ryb. Choć temat uważany jest za wyjaśniony, to autor podkreśla, że w Polsce często wskazanie "winnego" problemu zastępuje próby rzeczywistego rozwiązania problemu. Eksperci zwracali uwagę, że zasolona woda z kopalń może mieć także pozytywny wpływ na natlenienie rzek, zwłaszcza w kontekście substancji odpływających z pól rolnych, które przyczyniają się do eutrofizacji i obniżenia zawartości tlenu w wodzie.
Podczas rejsu autor usłyszał również o okresowym wzroście związków chemicznych o niejasnym pochodzeniu w wodach Kanału Gliwickiego i rzeki Kłodnicy, a także o problemach z oczyszczalnią odcieków z dużego składowiska odpadów komunalnych widocznego z autostrady A4.
Zagrożenia klimatyczne i przemysł
Współcześnie dwutlenek węgla ze spalania węgla kopalnego był długo uważany za główną przyczynę globalnego ocieplenia, jednak ostatnio większą uwagę zwraca się na emisję metanu, związaną głównie z przemysłem. W 2024 roku Unia Europejska wydała rozporządzenie dotyczące tej kwestii, a polski Sejm wyznaczył Wyższy Urząd Górniczy do nadzoru i koordynacji realizacji tych przepisów. Autor zwraca uwagę, że często pomija się wpływ wylesiania i rosnącej hodowli przemysłowej (emitującej metan), co jest konsekwencją prowadzonych upraw paszowych.
Więcej o roli kopalń i ich wpływie na środowisko i gospodarkę regionalną można przeczytać w oryginale felietonu Jacek Korski: Winne są kopalnie i pracujący w nich górnicy.