Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Kamil Grosicki o trudnym starcie Pogoni Szczecin i wyzwaniach przed zespołem

Kamil Grosicki, kapitan Pogoni Szczecin, podsumował rozczarowujący początek sezonu i zapowiedział potrzebę usprawnienia gry przed kolejnymi ważnymi spotkaniami.

Kamil Grosicki o trudnym starcie Pogoni Szczecin i wyzwaniach przed zespołem

Trudny start sezonu dla Pogoni

Kamil Grosicki, kapitan Pogoni Szczecin, przyznał, że nowy sezon nie przebiega tak, jak oczekiwano. Pomimo wysokich nadziei i nowego rozdania, wyniki zespołu są dalekie od oczekiwań. Po ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze, na który przyszło około 20 tysięcy kibiców, piłkarze zawiedli, co zasmuciło zarówno graczy, jak i fanów.

Analiza ostatniego meczu

Grosicki zaznacza, że pierwsza połowa miała momenty dobrej gry, a szczególnie po 25. minucie zespół stworzył wiele sytuacji, jednak zabrakło skuteczności podbramkowej. „W piłce nie strzelasz – rywal cię punktuje”, podkreślił kapitan. Przypomniał wcześniejszą porażkę z Górnikiem w szczecińskim starciu 1:4, zwracając uwagę, że mimo prób, drużyna wciąż nie potrafi się poukładać na boisku.

Przed zespołem kolejne ważne starcia

Kapitan wskazał na potrzebę wspólnej analizy i pracy całego zespołu ze sztabem. Przed Pogonią trudne dwa mecze – wyjazd do Łodzi i spotkanie u siebie z Rakowem. Grosicki wyraził nadzieję, że zespół odnajdzie w nich punkty, zwłaszcza po utracie punktów w spotkaniach teoretycznie prostszych do wygrania.

„Musimy - jako zespół - ze sztabem to wszystko jakoś poukładać. Przed nami ciężkie dwa mecze - w Łodzi i u siebie z Rakowem. Skoro pogubiliśmy punkty w meczach teoretycznie do wygrania, to może zapunktujemy w tych dużych.” — Kamil Grosicki, kapitan Pogoni Szczecin

Wyrazy rozczarowania, ale też profesjonalizmu

Pomimo niepowodzeń, Grosicki zachowuje profesjonalny ton i bierze na siebie odpowiedzialność jako kapitan drużyny za trudny czas. Jego wypowiedź pokazuje świadomość wyzwań i chęć odbudowy relacji z kibicami, którzy odgrywają ogromną rolę w życiu klubu.

Źródło: gs24.pl