Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

John Bizon - innowacyjny ciągnik z silnikiem SW400 z kombajnu Bizon

Projekt John Bizon łączy amerykański John Deere z polskim silnikiem SW400 z kombajnu Bizon, tworząc unikalny ciągnik o mocy około 105 KM. Maszyna zyskała uznanie podczas Agro Show 2025, prezentując funkcjonalność i nietypową konstrukcję.

John Bizon - innowacyjny ciągnik z silnikiem SW400 z kombajnu Bizon

Nietypowy projekt John Bizon

Na polskim YouTube popularne są różne projekty rolnicze, ale niewiele z nich przyciąga uwagę tak, jak John Bizon – ciągnik zasilany silnikiem SW400 pochodzącym z polskiego kombajnu Bizon. Inicjatorem jest użytkownik Bester_wszystkoinic, który od około roku dokumentuje kolejne etapy budowy tej hybrydy.

Połączenie mocy i wygody

John Bizon to nie tylko ciekawostka, lecz prawdziwa kreatywna hybryda. Autor projektu podkreśla, że to połączenie „polskiego serca” silnika Bizon z amerykańskim stylem John Deere'a. Celem było stworzenie ciągnika o mocy ok. 105 KM, który nie kosztuje dużo, a jednocześnie dorównuje funkcjonalnością nowoczesnym maszynom tej klasy.

Prezentacja na Agro Show 2025

Prototyp niemal ukończonego ciągnika zaprezentowano podczas Agro Show 2025 na stoisku Satio Electronics, gdzie John Bizon wyposażono w nawigację CHCNav. Wokół pojazdu znajdowały się także inne rolnicze projekty, wspierane przez firmy takie jak Naglak czy Travi Garage, tworząc razem „małe wesołe miasteczko” maszyn.

Funkcjonalność i pierwsze doświadczenia

Po wystawie John Bizon został przetestowany w polu. Podnośnik TUZ radzi sobie z obciążeniem 2-3 ton, a WOM o prędkości 540 obr./min zasilał 3-metrową bronę talerzową AMJ Agro bez strat mocy. Maszyna idealnie sprawdza się z osprzętem typowym dla ciągników klasy 80-90 KM.

„O uciąg się nie bałem, bardziej chodzi o podnośnik” — Bester_wszystkoinic, twórca projektu John Bizon

Co dalej z Johnem Bizonem?

Mimo że projekt jest już zaawansowany, autor planuje dalsze ulepszenia, takie jak np. montaż kabiny z klimatyzacją. Wszystko wskazuje na to, że John Bizon to nie tylko ciekawostka, ale realna propozycja dla miłośników rolnictwa łącząca innowacje z tradycją.