Wpływ cen energii na inflację w 2026 roku
Marta Kightley, pierwsza wiceprezes Narodowego Banku Polskiego, podkreśliła, że inflacja w Polsce w pierwszej połowie 2026 roku będzie w dużym stopniu zależała od cen energii. Jeśli ceny energii dla gospodarstw domowych zostaną uwolnione i wzrosną, może to przełożyć się na wzrost inflacji w tym okresie.
Natomiast w drugiej połowie 2026 roku, zgodnie z lipcową projekcją NBP przy założeniu niezmienionych stóp procentowych, spodziewany jest spadek inflacji, co pozwoli utrzymać się w tzw. celu inflacyjnym banku centralnego. To oznacza, że pomimo ryzyk, inflacja powinna powrócić do stabilniejszych poziomów pod koniec roku.
Ryzyka i czynniki kształtujące inflację
Według wiceprezes NBP, obecnie obserwujemy wygaszanie zjawisk, które powodowały podwyższoną inflację w ostatnich kwartałach. Jednak Rada Polityki Pieniężnej dostrzega istotne ryzyka dla inflacji takie jak:
- poluzowanie polityki fiskalnej,
- wciąż wysoka dynamika płac,
- ożywienie konsumpcji,
- dalsze zmiany cen energii.
ETS2 a przyszłość inflacji od 2027 roku
Wiceprezes Kightley zwróciła także uwagę na zaplanowane na 2027 rok wejście w życie systemu ETS2 (European Union Emissions Trading System – rozszerzona wersja systemu handlu emisjami). Zaznaczyła, że choć szczegóły nie są jeszcze znane, już teraz można powiedzieć, że ten czynnik stanowi poważne zagrożenie dla kształtowania się inflacji w kolejnych latach.
„Jeszcze nie wszystko wiadomo, nie są znane szczegóły, ale już w tej chwili można powiedzieć, że wejście w życie ETS2 będzie stanowić poważne zagrożenie dla kształtowania się inflacji.” — Marta Kightley, wiceprezes NBP
Prognozy inflacji na lata 2025–2027
Projekcje ekspertów NBP wskazują, że średnioroczna inflacja CPI w Polsce będzie się stopniowo obniżać:
- 2025: ok. 3,7%
- 2026: około 2,9% (z możliwym wahaniem między 2,4% a 3,5%)
- 2027: około 2,7%
Prawdopodobieństwo ukształtowania się inflacji na poziomie nieprzekraczającym górnej granicy celu inflacyjnego NBP (3,5%) wynosi 76% na 2026 rok i 73% na 2027 rok, co wskazuje na relatywne stabilizowanie się cen w najbliższych latach.
Źródło: Bankier.pl